-
Cagliari
Maj pod znakiem święta Sant`EfisioTrwająca cztery dni procesja wyrusza z Cagliari poprzez Sarroch i Pulę do miejsca stracenia męczennika w miejscowości Nora, poprzez łagodne wzgórza porośnięte zieloną makią, mijając piękne plaże o białym piasku w skalistych zatoczkach Sardynii.
-
San Agustin
Najciekawsze wykopaliska w KolumbiiJesteśmy na południu, w San Agustin najważniejszym archeologicznie – 3300 lat p.n.e., 1700 m n.p.m. – miejscu w Kolumbii. Wprawdzie odkryte wiele lat temu, długo nie było eksponowane ze względu na niespokojną okolicę.
-
Kakku
Las stup z dala od utartych szlakówTu, w Birmie, w prowincji Szan, zachował się najliczniejszy w świecie zwarty kompleks tych kultowych budowli. Według legendy, w III wieku p.n.e. gdy je zbudowano, stało ich tu ponad 7,6 tysiąca. Do naszych dni zachowało się dokładnie 2478.
-
Szczawa
Kwaśne wody i uzdrowiskowe aspiracjeSzczawa stara się o uznanie jej „zdrojem”. Nad rzeką wybudowano promenadę, jesienią 2010 r. otwarto pijalnię wód. Wielu zwolenników ma pomysł oddzielenia się miejscowości od gminy Kamienica i utworzenie gminy uzdrowiskowej. Czy to się stanie – nie wiadomo.
-
Bergen
Drewniane domy i ulice BryggenDrewniane ulice pomiędzy domami zachowały się do dziś i stanowią turystyczną atrakcję. Spacerując nimi zobaczymy, że wiele domów jest pochylonych i przed zawaleniem chronią je specjalne podpory. Obecnie hanzeatycką zabudowę Bergen tworzy 61 drewnianych domów.
-
Kraków
Czy zniknie skansen na Woli Justowskiej?Kiedy zaczęto organizować skansen i sprowadzono kościół, powstała na Woli Justowskiej parafia. Dziś ta sama parafia domaga się wykreślenia skansenu z rejestru zabytków, bo najważniejszy jego element, czyli drewniana świątynia, już nie istnieje.
Podpatrzone w drodze…
Zwiedzamy kościoły, odwiedzamy muzea, pałace, parki i ogrody. Wędrujemy po turystycznych szlakach. Zachwycamy się przyrodą. Ale i tak w każdej podróży najciekawsi są ludzie, spotkania z nimi i to, co sami podpatrzymy w drodze…
Czekamy na Wasze opowieści!
Trwająca cztery dni procesja wyrusza z Cagliari poprzez Sarroch i Pulę do miejsca stracenia męczennika w miejscowości Nora, poprzez łagodne wzgórza porośnięte zieloną makią, mijając piękne plaże o białym piasku w skalistych zatoczkach Sardynii.
Jesteśmy na południu, w San Agustin najważniejszym archeologicznie – 3300 lat p.n.e., 1700 m n.p.m. – miejscu w Kolumbii. Wprawdzie odkryte wiele lat temu, długo nie było eksponowane ze względu na niespokojną okolicę.
Kościół budowano do 1632 roku – ukończono go dwa lata po śmierci Wolskiego. Wolski w testamencie wyraził życzenie, aby pochowano go anonimowo, w stroju kamedulskim, u wejścia do nawy, by jego grób deptały nogi wiernych.
Tu, w Birmie, w prowincji Szan, zachował się najliczniejszy w świecie zwarty kompleks tych kultowych budowli. Według legendy, w III wieku p.n.e. gdy je zbudowano, stało ich tu ponad 7,6 tysiąca. Do naszych dni zachowało się dokładnie 2478.
Szczawa stara się o uznanie jej „zdrojem”. Nad rzeką wybudowano promenadę, jesienią 2010 r. otwarto pijalnię wód. Wielu zwolenników ma pomysł oddzielenia się miejscowości od gminy Kamienica i utworzenie gminy uzdrowiskowej. Czy to się stanie – nie wiadomo.
Drewniane ulice pomiędzy domami zachowały się do dziś i stanowią turystyczną atrakcję. Spacerując nimi zobaczymy, że wiele domów jest pochylonych i przed zawaleniem chronią je specjalne podpory. Obecnie hanzeatycką zabudowę Bergen tworzy 61 drewnianych domów.
Z okazji 92. urodzin Karola Wojtyły 18 maja 2012 roku słynny gabinet figur woskowych Madame Tussauds w Berliie dostarczy figurę woskową Jana Pawła II do Wadowic.
Kiedy zaczęto organizować skansen i sprowadzono kościół, powstała na Woli Justowskiej parafia. Dziś ta sama parafia domaga się wykreślenia skansenu z rejestru zabytków, bo najważniejszy jego element, czyli drewniana świątynia, już nie istnieje.
Jeździmy ostatnio długodystansowo, do pięciu godzin, więc słuchamy i podziwiamy krajobrazy na okrągło.Te pogaduchy w drodze to strzępki jakichś rozmów, jakichś spotkań, z pewnością będących namiastką jakiejkolwiek wiedzy w temacie. Ale ubarwiają setnie tę podróż.
Istnieje zbójnicka legenda o cmentarzu na Pęksowym Brzyzku. Mowa jest w niej o niejakim Szymonie Kasprusiu , który kopał tu groby. Razu jednego natrafił na dwie stare mogiły, o jakich wcześniej nie wiedział. W jednej był gruby warkocz, w drugiej – zbójnicka ciupaga...

maurycy (2012-05-19 13:05:58) Zaraz, zaraz... a to na Mogielicy nie ma schroniska, zdawało mi się, że jest, na samym ...
bywalec (2012-05-19 12:39:27) nie trzeba żadnych wiz. Przez punkt kontrolny przechodzi się z tym, z czym się przyjech...
barbara.g (2012-05-18 16:35:56) Skoro trafiły jako zabytki to chyba dalej nimi pozostają...tak mnie się wydaje.W dzisie...