Ostatnio dodane artykuły:

Czarnolas. Muzeum z niczego

Czarnolas. Muzeum z niczego

Dodany: 25.08.2010, autor: Stanisław Błachnio

To jeden z nielicznych przykładów w Polsce, jak ładnie można sprzedać coś z niczego. Mowa tu o muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, w miejscu gdzie nasz poeta prowadził życie ziemianina. Miejsce jest prawdziwe, ekspozycja mocno naciągana. A mimo to do Czarnolasu tłumnie pielgrzymują szkolne wycieczki.

Reklama:
Egerszalók. Zimne piwnice i ciepłe źródła

Egerszalók. Zimne piwnice i ciepłe źródła

Dodany: 24.08.2010, autor: Małgorzata Raczkowska

Wioska niewielka, kilka-kilkanaście piwnic przy jednej ulicy. Wino przednie, piwniczki ciekawe, w jednej zobaczyliśmy nawet gigantyczne drewniane beki, w innej leżakujące w skalnych wnękach omszałe butelki. Ceny nieco niższe niż w samym Egerze...

Cartagena. Kolumbia to pasja

Cartagena. Kolumbia to pasja

Dodany: 24.08.2010, autor: Anna Kiełtyka

Na horyzoncie pojawia się już nowy cel, Cartagena, zwana perłą Karaibów. Dużo słyszałam o tym miejscu, oczekiwania co do niego rosły stopniowo już od samej granicy. Wszyscy moi amigos i każda napotkana osoba zachwycali się pięknem i atmosferą tego miasta.

Eger. Minaret u stóp twierdzy

Eger. Minaret u stóp twierdzy

Dodany: 24.08.2010, autor: Małgorzata Raczkowska

Ponad dachy wystają wieże kościołów. Wśród nich wyróżniają się kopuły egejskiej katedry, ogromny dach tutejszego kolegium… Tuż pod murami zamku, wprost z ulicy wyrasta smukły minaret. Obok niego nie ma jednak meczetu. Dlaczego?

Tayrona. Witajcie w raju

Tayrona. Witajcie w raju

Dodany: 22.08.2010, autor: Anna Kiełtyka

Po namowach Felipe, właściciela hostelu w Santa Marta, decyduję się na wyjazd do Parku Narodowego Tayrona. Podroż autobusem trwała godzinę plus dwie kolejne na naprawienie usterki, która skutecznie unieruchomiła nas gdzieś na środku pola.

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. .. 20
  12. .. 30
  13. .. 40
  14. .. 50

Temat na czasie

Pora wyruszyć na tatrzńskie ścieżki. Dzieci poszły do szkoły, rodzice do pracy... zrobiło się pusto...

Napiszmy razem przewodnik...

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy oprowadza
po miejscach niezwykłych, miejscach, które nas urzekły. Takich, które leżą gdzieś na antypodach,
i takich, które odwiedzamy raz po raz.
Dlaczego otwarty? Bo może go pisać każdy, kto tylko chce. Bo jego pisanie nigdy się nie kończy...


reklama

Dołącz do nas

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy piszą ludzie, których łączy wspólna pasja: poznawanie świata. Świata dalekiego, egzotycznego i świata bliskiego, tego tuż za rogiem. I cały czas szukamy inspiracji: dokąd pojechać, jakie miejsca odwiedzić, co jeszcze zobaczyć. Dołącz do nas...



Otwarty Przewodnik Krajoznawczy wspiera harcerski projekt Nasza Trasa.