Kiedyś gdzieś przeczytałam, że ci którzy bardzo lubią się przemieszczać, najzwyczajniej uciekają przed sobą, ale mam nadzieję że to nieprawda. Bo ja lubię samą podróż, zmieniające się po drodze obrazy, czas darowany mi dodatkowo.
Mam wtedy niemal pewność, że moje stacjonarne życie, tu na miejscu, zatrzymało się, a ja znalazłam się jakby w równoległym świecie. Lubię też osiąganie samego celu. Najlepiej, żeby nie był do końca określony, żeby krył niespodzianki. Lubię również spotkania z ludźmi. Lubię góry, jeziora, morza, podróże na południe i na północ, na zachód, wschód i w każdym innym kierunku. Podróże długie i dalekie a także te najkrótsze. Nie lubię tylko, kiedy wszystko odbywa się w jakimś szalonym tempie. Muszę mieć czas na to, żeby wstąpić do sklepu, pogadać z ludźmi, pogapić się na coś, co mnie właśnie urzekło.
komentarze: 0
przeczytaj cały artykuł






