Reklama:

Cabo de São Vicente. Koniec świata

dodany: 12.01.2010, autor: Anna Ochremiak

Cabo de São Vicente. Koniec świata
fot: Anna Ochremiak

To miejsce było nazywane przez starożytnych końcem świata. Cabo de São Vicente – przylądek świętego Wincentego to najdalej na południowy zachód wysunięty skrawek Europy, sam koniuszek Portugalii.

To tu mieszkał ponoć Henryk Żeglarz, który w pobliskim Sagres zorganizował szkołę morską kształcącą przyszłych odkrywców. Wysyłał ich potem na spotkanie Nowego Świata. 

Teraz na urwistym klifie, sześćdziesięciometrową ścianą opadającym ku wzburzonym falom stoi latarnia morska, najsilniejsza na naszym kontynencie. Jej światło widoczne jest z odległości 95 km. Smagane wiatrem skały porastają niziutkie rośliny, przez co krajobraz przypomina raczej daleką północ, a nie południe Europy.

Gdy  budzi się tu wiosna, rozkwitają niezwykle karłowate rośliny, tworząc na prawie nagich z pozoru skalach niezwyklej urody kobierce.

zajrzyj na te strony:

komentarze: 0

Zobacz, gdzie to jest

Reklama:

Pooglądaj na zdjęciach

fot: Anna Ochremiak

Znajdź nas na Facebook'u

Zaproś znajomych ze szlaku

Jeśli na naszych stronach znajdujesz ciekawe informacje, zaproponuj im, by również tu zaglądali.

jego e-mail