Lubię wracać do domu z podróży.
Lubię podróż planować, a gdy przychodzi do wyjazdu zastanawiam się,
co mnie tak goni po świecie.
Lubię bose spacery plażą. Lubię szum fal morskich i kolory morza
Lubię wracać do znanych mi miejsc, które lubię..
Lubię jeździć koleją i prowadzić samochód.
Lubię góry – oglądać, nie lubię wdrapywać się na nie.
Lubię patrzeć z góry... na widnokrąg bez kresu.
Lubię gwar ulicy i ciszę pól i ogrodów, lubię klimat kafejek i atmosferę muzeów.
Lubię samotne podróże, robię co chcę, zawracam w pół drogi lub dążę do celu do utraty tchu – podróż to wolność.
Nie cierpię się pakować, zwykle jednego jest za dużo, drugiego za mało,
i zawsze zbyt ciężko.
Szczerze nienawidzę kataru i komarów.
Co jeszcze chciałabym zobaczyć? Kubę i Amerykę Łacińską.
Póki co obrabiam mój ogródek i szykuję się do zimowego snu – nie jeżdżę na nartach.
Szczecin. Kościół w wieży ciśnień
Dodany: 31.01.2012, autor: Halina Puławska
W sumie, nie byłoby w tym kościele nic szczególnie nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż ulokował się w zabytkowej wieży ciśnień, która od 1945 r. nie pełniła swojej pierwotnej funkcji. Niespotykane, oryginalne i pożyteczne.
Nowe Warpno. Pałac w Karsznie
Dodany: 24.01.2012, autor: Halina Puławska
Jest co podziwiać. Ale tylko z zewnątrz. Wnętrze zostało wyprute z pałacowej świetności. Od 1945 r. budynek stał się siedzibą WOP, a następnie straży granicznej. Remont przeprowadzony w latach 70. XX w. zamienił – między innymi – drewniane schody na żelbetonowe, bardziej zapewne pasujące do wojskowych butów.
Nowe Warpno. Święty Hubert w Karsznie
Dodany: 23.01.2012, autor: Halina Puławska
W odrestaurowanych, oryginalnych murach mieści się wiejski salowy kościółek zwany obecnie „myśliwskim” ze względu na specyficzny, „ludowy” wystrój wnętrza, nawiązujący do postaci św. Huberta. Wszystko, co się tutaj znajduje wykonane zostało przez miejscowych artystów amatorów.
Nowe Warpno. Miasteczko na krańcu świata
Dodany: 17.12.2011, autor: Halina Puławska
Urocze skądinąd miasteczko, położone jest wręcz kapitalnie na cyplu oblanym od południa wodami Jeziora Nowowarpieńskiego, od północy –Zatoki Nowowarpieńskiej, połączonej z Zalewem Szczecińskim cieśniną.
Rzym. Święty Wawrzyniec za murami
Dodany: 01.12.2011, autor: Halina Puławska
Spokojna, surowa i prostolinijna jest ta świątynia cmentarna, stojąca na podziemnym cmentarzu, katakumbach Cyriaki. Sąsiaduje z utworzonym w XIX w. miejskim cmentarzem Verano. Ślubów się tutaj nie udziela. Turyści są wielką rzadkością.