Na horyzoncie pojawia się już nowy cel, Cartagena, zwana perłą Karaibów. Dużo słyszałam o tym miejscu, oczekiwania co do niego rosły stopniowo już od samej granicy. Wszyscy moi amigos i każda napotkana osoba zachwycali się pięknem i atmosferą tego miasta.

komentarze: 0
przeczytaj cały artykuł






