Reklama:

Ren. Germanią do Rüdesheim

dodany: 25.02.2010, autor: Ewa Pawluk

Ren. Germanią do Rüdesheim
fot: Ewa Pawluk (1), DZT (4)

Dolinę Renu można zwiedzać na kilka sposobów. Prawdziwą atmosferę tej bajkowej krainy można poczuć jednak tylko podczas rejsu statkiem.

Największe atrakcje czekają w Dolinie Środkowego Renu (wpisanej na listę światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego UNESCO). Za Moguncją „Vater Rhein” (Ojciec Ren) zaczyna wciskać się w malownicze Góry Łupkowe porośnięte winoroślą, a zza skał wynurzają się potężne zamczyska. Wypchane po brzegi barki i statki wycieczkowe noszące dumne nazwy: Germania, Siegfried czy Lorelay wiozą turystów do bajkowej krainy: zamków i wina. Prawie wszystkie nadreńskie zamki można zwiedzać, wspinając się po stromych wzgórzach. Tylko nieliczne są w posiadaniu prywatnym a właściciele nie życzą sobie odwiedzin. Niektóre przekształcono w schroniska młodzieżowe.

Koło miasteczka Rüdesheim na rzece robi się coraz ciaśniej. Ramię w ramię, obiektyw w obiektyw. Byle tylko zdążyć zrobić fotkę. Aby nadążyć za głosem przewodnika, nie przegapić kolejnego zamku. Punktem obowiązkowym jest spacer po Rüdesheim słynącego ze wspaniałego wina odmiany riesling i spätburgunder serwowanego w licznych winiarniach (Weinstuben). Te najpopularniejsze mieszczą się na 144-metrowej uliczce Drosselgasse, która jest wizytówką miasteczka. Siedząc z kieliszkiem dobrego wina można podziwiać spływające po wzgórzach winnice. Wiek najstarszeych sięga czasów Karola Wielkiego. Kto chce, może wjechać kolejką na górę i podziwiać wijący się w dolinie Ren. Na pobliskim wzgórzu Niederwald wznosi się ponad 10-metrowy pomnik Germanii (zwany Niederwald) upamiętniający zjednoczenie cesarstwa niemieckiego.

Warto również zapuścić się w wąskie uliczki Rüdesheim także po to, by skosztować prawdziwej niemieckiej kuchni (uwaga! wszystkie porcje w rozmiarze xxl!). Przebojem jest tzw. Grillteller, czyli mieszanka różnego gatunku mięs podawana z warzywami i frytkami. Amatorzy steków też nie będą narzekać. W Rüdesheim przyrządzają je na wszelkie możliwe sposoby. Jeśli komuś nadal będzie brakować atrakcji, musi wybrać się do Mechanicznego Gabinetu Muzycznego Zygrfryda, w którym to zgromadzono zabytkowe instrumenty mechaniczne.

Warto wiedzieć
* Nieopodal Rüdesheim leży wspaniałe opactwo i ogród klasztorny Eberbach (klasztor Cystersów powstały między XII a XIV w., dziś heska winnica państwowa), w którym kręcono sceny do filmu "Imię róży" według książki Umberco Eco.
* Na tym terenie wytwarza się podobno najlepszy riesling na świecie. Co ciekawe, wina niemieckie mają najdokładniejsze na świecie etykiety. Można z nich wyczytać wszystko, co znawca win potrzebuje: nie tylko nazwę winnicy, regionu, szczep oraz rok, w którym zebrano grona, ale także informacje o okolicach miasta, z którego pochodzą grona, rodzaj zbioru (normalny, późny itd.) czy stopień jakości. Te wyższej klasy mają też specjalny numer będący świadectwem przejścia odpowiednich testów jakościowych.
* Tereny koło Rüdesheim kryją jeszcze dwa niezwykłe miejsca - ruiny zamku Ehrenfels pochodzącego z XIII wieku (który strzegł prawego brzegu rzeki) oraz najstarszy zamek nad Renem Brömserburg z IX wieku (w księdze gości widnieje nawet wpis Johanna Wolfganga von Goethe z 1814 r.), w którym dziś mieści się muzeum wina. 

zajrzyj na te strony:

komentarze: 0

Zobacz, gdzie to jest

Reklama:

Pooglądaj na zdjęciach

fot: Ewa Pawluk (1), DZT (4)

Znajdź nas na Facebook'u

Zaproś znajomych ze szlaku

Jeśli na naszych stronach znajdujesz ciekawe informacje, zaproponuj im, by również tu zaglądali.

jego e-mail