Stanisław Błachnio:

Przysłup Miętusi. Siedząc na ławeczce

Przysłup Miętusi. Siedząc na ławeczce

Dodany: 02.09.2010, autor: Stanisław Błachnio

Kiedy zeszliśmy na Przysłop Miętusi i przysiedliśmy na stojących na rozstaju dróg ławeczkach, ogarnęła nas cisza i spokój. Ani żywego ducha, tylko Tatry dookoła: Giewont, grań Czerwonych Wierchów, poszarpany masyw Kominiarskiego Wierchu...

Reklama:
Ornak. Schronisko u kresu drogi

Ornak. Schronisko u kresu drogi

Dodany: 02.09.2010, autor: Stanisław Błachnio

Schronisko na Hali Ornak jest jednym z bardziej obleganych w Tatrach: jest celem prawie wszystkich spacerowiczów przemierzających tłłumnie Dolinę Kościeliską. Stąd zaczynają odwrót.

Iłża. Wokół garncarskiego pieca

Iłża. Wokół garncarskiego pieca

Dodany: 27.08.2010, autor: Stanisław Błachnio

Czas największej świetności garncarzy z Iłży to koniec XVI i początek następnego wieku. Miasto garnkami stało. W 1594 r. tylko na  jarmark św. Michała, garnki ciągnęło do Krakowa aż 56 koni… Wożono je na Litwę, Białoruś, ponoć nawet do Szwecji.

Czarnolas. Muzeum z niczego

Czarnolas. Muzeum z niczego

Dodany: 25.08.2010, autor: Stanisław Błachnio

To jeden z nielicznych przykładów w Polsce, jak ładnie można sprzedać coś z niczego. Mowa tu o muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, w miejscu gdzie nasz poeta prowadził życie ziemianina. Miejsce jest prawdziwe, ekspozycja mocno naciągana. A mimo to do Czarnolasu tłumnie pielgrzymują szkolne wycieczki.

Kasprowy Wierch. W kolejce do kolejki

Kasprowy Wierch. W kolejce do kolejki

Dodany: 04.08.2010, autor: Stanisław Błachnio

Kolejka do kolejki wydawała się niewielka. Wydawało nam się nawet, że wszyscy, którzy stoją przed kasami, zmieszczą się na raz. Pamiętaliśmy z zimy, że nowe przestronne wagoniki mieszczą aż 60 osób. Chwila, i będziemy na górze...

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9

Temat na czasie

Pora wyruszyć na tatrzńskie ścieżki. Dzieci poszły do szkoły, rodzice do pracy... zrobiło się pusto...

Napiszmy razem przewodnik...

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy oprowadza
po miejscach niezwykłych, miejscach, które nas urzekły. Takich, które leżą gdzieś na antypodach,
i takich, które odwiedzamy raz po raz.
Dlaczego otwarty? Bo może go pisać każdy, kto tylko chce. Bo jego pisanie nigdy się nie kończy...


reklama

Dołącz do nas

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy piszą ludzie, których łączy wspólna pasja: poznawanie świata. Świata dalekiego, egzotycznego i świata bliskiego, tego tuż za rogiem. I cały czas szukamy inspiracji: dokąd pojechać, jakie miejsca odwiedzić, co jeszcze zobaczyć. Dołącz do nas...



Otwarty Przewodnik Krajoznawczy wspiera harcerski projekt Nasza Trasa.