Reklama:

Vancouver. Zaczęło się od saloonu...

dodany: 04.03.2010, autor: Halina Puławska

Vancouver. Zaczęło się od saloonu...
fot: Andrzej Puławski

Położenie miasta jest bajeczne. Vancouver rozłożyło się nad Cieśniną Georgia. Otoczone jest z trzech stron wodą: na północy graniczy z zatoką Burrat Inlet, na południu granicę stanowi Rzeka Fraser. A wokół widoczne są na horyzoncie górskie pasma.

Ciepłe fronty Oceanu Spokojnego wpływają na klimat. Jest łagodny. W  Vancouver zima jest krótka, rzadko mroźna czy śnieżna.

Od Pacyfiku oddziela miasto Wyspa Vancouver ze stolicą Kolumbii Brytyjskiej – Victorią. Vancouver otrzymało prawa miejskie w 1886 roku po dwudziestu latach osadnictwa brytyjskiego. Zalążkiem, miejscem narodzin – owym birthplace – była osada nazwana oficjalnie w 1870 r. Granville, położona nad Zatoką Burrard. Gdy w 1867 r. zszedł na ląd hotelarz Jack Deighton, z baryłką whisky pod pachą, i założył saloon serwując w nim ten trunek, do osady przylgnęłą nazwa – Gastown od przydomka właściciela baru „Gassy Jack” (podchmielony?). I tak zostało. Pomnik „Gassy Jacka” (zdjęcie 1 w galerii) ustawiono na Maple Tree Square. Jego postać stoi na beczce, twarzą w stronę ciekawego architektonicznie budynku „Hotel Europa” (zdjęcie 2). Zamówiony przez hotelarza, został wybudowany w latach 1908-1909 na trójkątnej parceli w stylu zwanym „flatiron” przez podobieństwo bryły budynku do żelazka (niektórzy uważają, że przypomina książkę).

W 1886 r. Gastown włączone zostało do City of Vancouver. Niewiele zostało po starym centrum, które padło ofiarą wielkiego pożaru, niemniej jednak rekonstruowane, prosperowało i żyło własnym życiem zachowując swoją architekturę i charakter. W 1971 r. rząd Kolumbii Brytyjskiej proklamował Gastown miejscem historycznym – Historic National Site, otaczając jego zabudowania opieką (zdjęcie 3).

Obecnie to – szczególnie dla Europejczyków – miejsce interesujące turystycznie. Stare stylowe kamienice z zewnętrznym wejściem po drabinie, stylizowane latarnie, a przede wszystkim zegar na parę (zdjęcie 4). Ustawiony został jako przykrywka pary wydobywającej się z systemu ogrzewczego miasta. Po awarii zegar był przez jakiś czas napędzany elektrycznie, ale ponieważ jest szczególną atrakcją turystyczną, jego mechanizm na parę został w całości odrestaurowany. Para wydobywająca się z zegara obniża ciśnienie w sieci grzewczej centrum. Para „dźwięczy” – wydaje specyficzny świst i sygnalizuje godziny. Zegar patrzy swoimi cyferblatami na cztery strony świata.

Spod zegara rusza w turystyczny objazd Trolley Bus (zdjęcie 5) – tramwaj na kołach. Wybierając się nim na wycieczkę zobaczymy miedzy innymi:
* Canada Place, tak nazywa się pawilon zbudowany w porcie Vancouver na światową wystawę Expo‘ 86. Jest ciekawy architektonicznie, bowiem część obiektu wysunięta jest w stronę portu i ma kształt  statku pod żaglami. W Canada Place mieszczą się hotel, sale konferencyjne, restauracja, kino, drogie sklepy. Obok  usytuowana jest przystań statków wycieczkowych (zdjęcie 6, 7)
* Harbour Centre – wieżowiec wybudowany w centrum handlowym Downtown. Liczy 28 pięter i  146 metrów. Okrągła wieża zdobiąca wierzchołek biurowca wyciąga go na wysokość 177 metrów. Wjazd na szczyt odbywa się windą usytuowana na zewnątrz wieżowca. Wieża widokowa otwarta została w 1977 r. A z niej, podobnie jak z windy, ogląda się miasto wieżowców, port, zatokę i nieskończony horyzont z białymi szczytami  gór, strzegącymi miasto od północy – Gór Seymour, Cypress i Grouse (zdjęcia 8,9,10 i główne)
* Vancouver Public Library – miejską bibliotekę ustanowioną w 1869 r. Mieści się obecnie w budynku przypominającym bryłę rzymskiego Koloseum, wybudowanym w 1995 r. Beton i szkło, uformowane w eliptyczny kształt, kryją wewnętrzne galerie, pasaże i hall oraz podziemny garaż. Biblioteka na wskroś współczesna, udostępnia księgozbiór, media i przy okazji rozrywkę. W czytelniach zainstalowane są komputery z katalogami zbiorów, których jest około 3 milionów tomów  z 22 dziedzin (zdjęcie 11).
* Park Stanleya – najbardziej znany park miejski w Vancouver położony na północnym cyplu i zajmujący go w całości na obszarze 405 hektarów. Obszar parku należy tradycyjnie do ludności tubylczej Indian Squamish. Ustanowiony został w 1888 r. i ochrzczony imieniem ówczesnego gubernatora Kolumbii Brytyjskiej Fryderyka A. Stanleya. Atmosferę spokoju kreuje zadrzewienie jodłami i cedrami, liczącymi po sto lat i osiągającymi nawet  wysokość 76 metrów. Otaczająca cypel laguna i małe wysepki są schronieniem dla rozmaitego ptactwa. Na terenie parku znajduje się publiczne akwarium z orkami i delfinami, ogród różany, a także ogród rododendronów. Oblegane przez turystów szczególnie jest „pole totemów” (zdjęcie 12). Ścieżki dla pieszych (lub rowerzystów) otaczające park dookoła mają długość 8,8 km. Park jest obserwowany przez miejską policję.

Parki i ich liczba to szczególne bogactwo Kolumbii Brytyjskiej wykorzystujące i podkreślające urok i różnorodność krajobrazu. W południowej części Vancouver zaaranżowany jest drugi wielki park miejski Queen Elizabeth Park. Ale to już inna bajka.

Warto wiedzieć
Vancouver nazwane zostało nazwiskiem George’a Vancouvera (właściwie Van Coeverden), żyjącego w latach 1757-1798, brytyjskiego podróżnika i odkrywcy, z pochodzenia Holendra, uczestnika wypraw Jamesa Cooka.

komentarze: 0

Zobacz, gdzie to jest

Reklama:

Pooglądaj na zdjęciach

fot: Andrzej Puławski

Znajdź nas na Facebook'u

Zaproś znajomych ze szlaku

Jeśli na naszych stronach znajdujesz ciekawe informacje, zaproponuj im, by również tu zaglądali.

jego e-mail