Kiersztajnów
Á propos skansenu w Granicy

Kiersztajnów – wieś długa jak jej nazwa, ale, jak mówią miejscowi, słabo zamieszkała, zabudowana jest luźno nielicznymi gospodarstwami, z których część – ukryta za drogimi ogrodzeniami – to wiejskie rekreacyjne posiadłości na skraju Kampinoskiego Parku Narodowego.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Halina Puławska
Kiersztajnów. Á propos skansenu w Granicy
Przywitało mnie kilka opuszczonych, krytych strzechą chałup, otoczonych pochyłymi płotami i krzewami bzów. Gdzieniegdzie – drewniany żuraw.
  • Kiersztajnów. Á propos skansenu w Granicy
  • Kiersztajnów. Á propos skansenu w Granicy
  • Kiersztajnów. Á propos skansenu w Granicy
  • Kiersztajnów. Á propos skansenu w Granicy
  • Kiersztajnów. Á propos skansenu w Granicy

Z Żelazowej Woli przez Mokas, polną drogą przez las dojechałam na wyczucie do wioski. Żadnego drogowskazu. Na rozstaju czterech piaszczystych wiejskich dróg, ustawiono drewniany krzyż.

Na wschód od niego, aż po las rozciąga się Kiersztajnów, na zachód – Budki Żelazowskie, położone w lesie sołectwo dla tej okolicy. Kiersztajnów – wieś długa jak jej nazwa, ale, jak mówią miejscowi, słabo zamieszkała. Zabudowana jest luźno nielicznymi gospodarstwami, z których znaczna część – ukryta za drogimi ogrodzeniami – to wiejskie rekreacyjne posiadłości.

Do Kiersztajnowa w gminie Kampinos, wioski położonej  tuż tuż Parku Kampinoskiego, zawiodła mnie ciekawość. Poszukiwanie rodzinnych korzeni, albo raczej  chęć zobaczenia miejsc zapamiętanych z opowieści i wspomnień. Chociaż już od dawna – po upływie dziesięcioleci – nie ma tam tego domu, tej gruszy na środku podwórza …pozostał klimat i zapach. Wyobraźnia przywołała obrazki z przeszłości i wstawiła je w krajobraz. Przywitało mnie  kilka opuszczonych, krytych strzechą chałup, otoczonych  pochyłymi  płotami i krzewami bzów. Gdzieniegdzie – drewniany żuraw.

I pustka, i cisza.
Na słupach tablice „na sprzedaż”.
Niebawem znikną i te relikty przeszłości.

Warto wiedzieć

Kirsztajnów  jest nazwą oficjalną dla Kiersztajnowa.
Przez Kirsztajnów przebiegają ścieżka rowerowa i szlak pieszy.

 

Poczytaj więcej o okolicy:

Komentarze: 1

    kasienka.te, 21 czerwca 2011 @ 18:01

    Puszczańskie wsie wymierają od czasu, gdy park narodowy zajął grunty w środku lasu. Z jednej strony szkoda, bo stare zagrody giną. Z drugiej – łatwo sobie wyobrazić, jakie betonowe klocki mogłyby tam stanąć, gdyby działki pozostały w rękach prywatnych.

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Niemirów. Nad Bugiem, przy samej granicy

autor: Anna Ochremiak

Trudno sobie dziś wyobrazić, że przed laty Niemirów był tętniącym życiem miastem z przywilejem na dwa targi w tygodniu i kilka jarmarków. Bogactwo czerpał wtedy z położenia nad Bugiem, ważnym traktem handlowym, którym ku morzu płynęły wszelkie dobra.

Puszcza Białowieska. Po tamtej stronie białoruskiej granicy

autor: Cezary Rudziński

Białoruską część Puszczy można zwiedzać wytyczonymi szlakami: Dwoma (50 i 120 km) samochodowymi, trzema rowerowymi oraz pieszym. Ponadto szlakiem samochodowo-pieszym lub wozami konnymi można zwiedzić Gospodarstwo Dziadka Moroza. Do atrakcji należy także pałacyk myśliwski prezydenta Białorusi – Wiskuli.

Przeczytaj także...

Niemirów. Nad Bugiem, przy samej granicy

autor: Anna Ochremiak

Trudno sobie dziś wyobrazić, że przed laty Niemirów był tętniącym życiem miastem z przywilejem na dwa targi w tygodniu i kilka jarmarków. Bogactwo czerpał wtedy z położenia nad Bugiem, ważnym traktem handlowym, którym ku morzu płynęły wszelkie dobra.

Puszcza Białowieska. Po tamtej stronie białoruskiej granicy

autor: Cezary Rudziński

Białoruską część Puszczy można zwiedzać wytyczonymi szlakami: Dwoma (50 i 120 km) samochodowymi, trzema rowerowymi oraz pieszym. Ponadto szlakiem samochodowo-pieszym lub wozami konnymi można zwiedzić Gospodarstwo Dziadka Moroza. Do atrakcji należy także pałacyk myśliwski prezydenta Białorusi – Wiskuli.

Zamknij