Augustów
Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?

Tak jak przed 150 laty, śluzowi otwierają luki wrót, podnosząc zastawki ręcznymi lewarkami. Następnie otwierają masywne wrota, pchając długie dyszle, które stanowią przeciwwagę dla skrzydeł wrót. Kanał czeka na wpis na listę UNESCO.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Andrzej Węgrowicz
Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
Dla utrzymania poziomu wody zaprojektowano śluzy oraz wiele upustów i jazów. Przewidziano domy dla służby kanałowej przy każdej śluzie, upustach i mostach zwodzonych. Zaprojektowano mosty stałe na jazach, a zwodzone na kanale.
  • Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
  • Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
  • Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
  • Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
  • Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
  • Augustów. Ale kanał! Czy będzie na liście UNESCO?
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Kanał Augustowski był największą inwestycją Królestwa Polskiego XIX wieku. Na skutek wojny celnej między Rosją a Prusami, Królestwo Polskie nie miało łatwego dostępu do Bałtyku.

Postanowiono więc zbudować drogę wodną, umożliwiającą transport towarów dookoła wrogich ziem. Miała składać się z dwóch części: Kanału Augustowskiego – po stronie polskiej i Kanału Windawskiego – po stronie rosyjskiej.

Dzieło Ignacego  Prądzyńskiego

Z inicjatywy ministra skarbu księcia Franciszka Ksawerego Druckiego-Lubeckiego, młody, a okazało się, że i zdolny wojskowy inżynier, a później jeden z dowódców w  Powstaniu Listopadowym –Ignacy Prądzyński, rozpoczął prace nad projektem kanału, który miał połączyć dorzecze Narwi z Niemnem. Dla utrzymania poziomu wody zaprojektowano śluzy oraz wiele upustów i jazów. Przewidziano domy dla służby kanałowej przy każdej śluzie, upustach i mostach zwodzonych. Zaprojektowano mosty stałe na jazach, a zwodzone na kanale. Żeglugę otwarto w 1839 roku. To jednak skłoniło Prusy do obniżenia ceł, więc Kanał Augustowski nie był eksploatowany tak intensywnie, jak zakładano. Dziś jest tylko malowniczym turystycznym szlakiem wodnym.

Między Narwią a Niemnem

Po obu stronach granicy kanał ma długość 101,2 km. Przegradza go 18 śluz, z których czternaście teraz znajduje się po polskiej stronie, jedna na granicy i trzy po stronie białoruskiej. Różnice poziomów wód między zbiornikami wynoszą od 0,8 do 8 m. Im większa różnica, tym bardziej skomplikowaną śluzę trzeba było wybudować: powstała dwukomorowa śluza Paniewo (różnica poziomów 6,29 m) i trzykomorowa – Niemnowo (różnica poziomów 7,46 m). Do dzisiaj wygląd zbliżony do pierwotnego zachowało 9 śluz. Tak jak przed 150 laty,  śluzowi otwierają luki wrót, podnosząc zastawki ręcznymi lewarkami. Następnie otwierają masywne wrota, pchając długie dyszle, które stanowią przeciwwagę dla skrzydeł wrót. Kanał jest zabytkiem budownictwa hydrologicznego i czeka na wpisanie na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Po drugiej stronie granicy

Stosunkowo niedawno kanał został odrestaurowany również po stronie białoruskiej i można spływać na całej jego długości. To jednak wymaga białoruskiej wizy, więc łatwiej zorganizować taką eskapadę w grupie, za pośrednictwem biura turystycznego.

Pamiątki w muzeum

Muzeum Historii Kanału Augustowskiego (dział Muzeum Ziemi Augustowskiej) mieści się w zabytkowym domku z XIX w. zwanym Dworkiem Prądzyńskiego (ul. 29 listopada 5a) obok śluzy Augustów. Prezentuje głównie kopie starych dokumentów i nie jest porywające. Warto jednak zobaczyć prezentowany w ramach zwiedzania film, opowiadający o historii kanału. Został nakręcony w latach 80. ubiegłego wieku, kiedy jeszcze spławiano kanałem drewno. Dziś już takich obrazków w naturze nie zobaczymy.

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: 1

    maurys, 25 maja 2013 @ 12:08

    Kanału nie będzie na kiście UNESCO. Komisja oceniająca wstępnie wnioski dała negatywną opinię. Zarzutów było mnóstwo. Wątpliwości budziło i to czy kanałowi się należy (to tylko jeden z wielu kanałów budowanych w XIX wieku) i jego stan zachowania (zwłaszcza po stronie białoruskiej renowacja budzi wątpliwości). I wreszcie nieprecyzyjny wniosek uzasadniający wpisanie kanału na listę. Polacy i Białorusini wniosek wycofali, by nie został na zawsze odrzucony. I… schowali do szuflady. Minęły już dwa lata. Nic się dalej w tej kwestii nie dzieje.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij