Andrzej Węgrowicz Artykułów: 154

Andrzej Węgrowicz
Artykuły:

Samochodowa przeprawa przez przełęcz Furka jest atrakcją samą w sobie. Droga jest wąska i kreta, miejscami trochę dziurawa i miejscami pozbawiona barier, prowadzi nad urwiskiem. Doprowadza niemal do czoła lodowca Rodanu, z którego wypływa potok źródłowy tej potężnej rzeki.

Brama lubelska była jedna z dwu paradnych bram do Twierdzy Dęblin. Wzniesiono ją wraz z cała cytadelą za panowania cara Mikołaja I Romanowa po, stłumieniu powstania listopadowego i włączeniu ziem Królestwa Polskiego do imperium rosyjskiego.

Budynek stacji Pionki z pewnością zasługuje na uwagę. Zbudowano go w stylu dworkowym w 1925 roku. Jego architektura podkreślała polskość kolei żelaznych. Stacja ma bardzo ładną bryłę, z neobarokową fasadą.

Od wieku XIV. Stężyca była ważnym ośrodkiem administracyjnym województwa sandomierskiego ? stolicą Ziemi Stężyckiej. Do niej należął i pobliski Deblin, i stolica powiatu, nawet położone na drugim przegu Wisły Kozienice.

Cmentarz jest zadbany i uporządkowany. Generalny remont przeprowadzono w latach 90. i od tego czasu jest utrzymywany bez przeszkód. Ze wzgórza na którym leży roztacza się ładny widok na okoliczne łąki.

Ten Augustów leży też w samym środku puszczy, ale Kozienickiej. Nazwę zawdzięcza Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, który sprowadził w 1777 roku do istniejącej już osady Półbór osadników zza Sanu.

Źródła zasilające rzeczkę Zagożdżonkę (co za nazwa!) zawdzięczają ją królowi Władysławowi Jagielle, który w nich zaspokajał pragnienie podczas licznych podróży i polowań w Puszczy Kozienickiej.

Zbliżamy się do rozstaja dróg i rozwidlenia szlaków. To Płajska Dolina. Prosto prowadzi droga na Sywulę, najwyższy szczyt Gorganów. W prawo wiedzie szlak na Przełęcz Legionów. Czas na odpoczynek.

W górnej części wsi dajemy za wygraną. Dalej się nie da. Mamy jednak szczęście. W miejscu, gdzie nasze możliwości się skończyły ? zaczyna się tutejsza rzeczywistość.

Walczą w stylu wolnym, bardzo restrykcyjnie przestrzegając jednak reguł i zasad. Zawodnicy ubrani są jedynie w skórzane spodnie do kolan i od stóp do głów usmarowani są oliwą z oliwek. Walka toczy się na trawiastym boisku.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!