Elżbieta Sawicka Artykułów: 18

Elżbieta Sawicka

Prawie całe dziennikarskie życie zajmowałam się kulturą – to był ten główny szlak. Z czasem pojawiła się jednak dodatkowa ścieżka: podróże. I świat nabrał nowych barw!

Nie znaczy to, że wyruszyłam zaraz na biegun północny czy do źródeł Amazonki. Nic z tych rzeczy. Egzotyki było niewiele. Podróżuję głównie po Starym Kontynencie, zwiedzam zabytkowe kościoły, pałace, stare zamczyska. Oglądam obrazy dawnych mistrzów i pionierów awangardy w muzeach Europy. Zawsze to lubiłam, ale z latami coraz bardziej ciągnie mnie do natury – nad jeziora, do lasów, na wrzosowiska i dzikie plaże. W góry trochę mniej. Jako dziecko Mazowsza wolę chodzić po płaskim. Wakacje spędzam na Podlasiu, w maleńkiej wiosce niedaleko Hajnówki. W drewnianym domu pod lasem. Podobno są w Polsce atrakcyjniejsze miejsca. Bardzo możliwe.

Artykuły:

Od kilku lat działa w Greifswaldzie stowarzyszenie próbujące przywrócić pamięć o pomorskiej Safo. Interesują się nią literaturoznawcy i feministki. Są pewne nadzieje, że w 2021 roku, w 400. rocznicę urodzin poetki, jej dom odzyska dawny blask.

Comillas stało się na jeden dzień stolicą Hiszpanii – odbyło się tu spotkanie monarchy z radą ministrów. Obecność dworu królewskiego przyciągnęła do miasteczka arystokratów i przedstawicieli zamożnej burżuazji. Zaczęli tu budować letnie rezydencje.

Tylko trzy budowle Gaudiego znajdują się poza Katalonią: Casa Botines w León, Palacio Episcopal w Astordze i El Capricho w Comillas, kantabryjskim mieście leżącym 50 kilometrów na zachód od Santander.

Wismar leży na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego, co daje się natychmiast zauważyć: w jego panoramie dominują monumentalne kościoły z czerwonej cegły. Miasto zachowało prawie niezmieniony od średniowiecza układ historycznego centrum.

Cherbourg najbardziej kojarzy się z parasolkami. Nic dziwnego – w końcu „Parasolki z Cherbourga” (Złota Palma w Cannes’ 1964) cieszyły się w swoim czasie ogromną popularnością...

Zbiory są ogromne – ponad pół miliona obiektów w czterech działach: designu, plakatu, grafiki i sztuk użytkowych. Z dumą opowiada o nich Christian Brändle, od czternastu lat dyrektor Museum für Gestaltung.

Młodzi projektanci dekorują wystawy sklepowe w centrum miasta, przede wszystkim na via Nassa – tam mieszczą się najelegantsze i najdroższe butiki. Designerów interesują głównie witryny sklepów, ale nie omijają też fryzjera, optyka...

Ten elegancki kurort z luksusowymi hotelami jest także trzecim pod względem wielkości centrum finansowym Szwajcarii, po Zurychu i Genewie. Łatwo to dostrzec już podczas pierwszego spaceru: banki na każdym kroku.

XVII-wieczne domki dla lalek nie służyły do zabawy, były stale zamknięte na klucz. Miały zupełnie inny cel: edukacyjny. Demonstrowały w miniaturowej skali, jak powinien wyglądać porządny dom mieszczański i właściwa organizacja gospodarstwa domowego.

Co najmniej dwie rzeczy są tu niezwykłe. Po pierwsze, siedzibą muzeum narodowego nie jest stolica kraju. Po drugie, jest to muzeum poświęcone historii, literaturze i sztuce CAŁEGO obszaru kulturowego niemieckojęzycznej Europy.

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij