Anna Ochremiak Artykułów: 488; Komentarzy: 96

Anna Ochremiak

Był taki rok, ze miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.

Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.

Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.

Artykuły:

Stanowiąca granicę między Mazowszem a Podlasiem rzeka na razie jest wąska, ma zaledwie kilka metrów, dość silnie meandruje. Płynie się niezbyt szybko, bo trzeba uważać na zakrętach...

Już po około czterech kilometrach nagle się przeluźniło, jakbyśmy wpłynęli na inna rzekę. Ale nie. To bar przy ośrodku wczasowym w przysiółku Biała Góra odfiltrował znaczną część towarzystwa...

Na co dzień dolina pozostaje pusta. Cerkiew jest otwarta, każdy może wejść do środka. Wokół tablice opowiadające o dziejach zniszczenia i odbudowy. I o ludziach, którzy związali się z Łopienką.

Na działce przeznaczonej pod budowę zasiano kukurydzę, a gdy urosła za jej zieloną zasłoną wylano w tajemnicy fundamenty. Wreszcie pod osłoną nocy postawiono kościół z przygotowanych wcześniej elementów...

Z wieży roztacza się ładna panorama na pogórza, Zalew Soliński, pasmo Otrytu, Połoniny i inne góry i górki. Drzewa zasłaniają jednak widok na najbliższych sąsiadów – Łopiennik i Durną.

Z zewnątrz bryła nie jest specjalnie atrakcyjna, ale wnętrze kryje pozostałości niespotykanego ażurowego ikonostasu składającego się z płaskorzeźbionych figur.

Procesja rusza z kościoła, ma stacje nad wspomnianym jeziorkiem, a wreszcie wkracza w las, gdzie na dość wydatnej wydmie-Golgocie następuje Ukrzyżowanie. Wydarzenie to ma już swoją renomę w okolicy...

Czarna jest co prawda tylko jedna trasa pod Pradziadem, ale za to najdłuższa w całym ośrodku. Ale nie długość i nie trudność tras, ale położenie na wysokości 1235-1445 m n.p.m. stanowi o wartości tego ośrodka.

Ośrodek ten składa się z trzech części połączonych wspólnym karnetem. Dwie z nich skomunikowane są również trasami i wyciągami. Do trzeciej należy się przemieścić albo samochodem, albo bezpłatną ski-taxi.

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij