Anna Ochremiak Artykułów: 521 ; Komentarzy: 120

Anna Ochremiak

Był taki rok, ze miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.

Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.

Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.

Artykuły:

Wiszący most „Titan-RT” ma długość 458,5 m, ażurową  kładkę o szerokości 1,2 m  i równie ażurowe barierki. 120-tonowa konstrukcja wisi na linach i jest największą „swego rodzaju” –  tak reklamuje się w folderkach – na świecie.

Na samym skraju gór dolinę rzeki Bode flankują dwa widokowe urwiska: Hexentanzplatz i Roßtrappe. To pierwsze, bardziej znane, jest turystyczną fabryką. To drugie, bardziej kameralne, choć nie odludne, pozwala znaleźć przestrzeń do kontemplacji widoków.

Teufelsmauer ciągnie się przez wiele kilometrów i na pewno warto by przewędrować cały, wytyczony do zwiedzania skał, 35-kilometrowy szlak. Większość turystów ogranicza się jednak do dwukilometrowego odcinka nad rzeką Bode.

W zasięgu około dwugodzinnego spaceru są proste wycieczkowe cele jak Stahlhaus, Königsbachalm czy zejście do stacji pośredniej widokowym trawersem. Cały czas z pięknymi widokami to na austriacką, to na niemiecką stronę Alp.

Königssee  jest przy tym jednym  z najczystszych jezior w Niemczech i jednym z najpiękniejszych. Na liście stu najciekawszych miejsc w tym kraju zajmuje 12 pozycję. Aż się prosi powiedzieć, że jest to jezioro Królewskie....

Siadamy okrakiem na długiej ławie. Jeden skład mieści 50 osób. To nasza grupa, z którą będziemy zwiedzać. Przewodnik mówi po niemiecku, fasujemy jednak audioprzewodniki po polsku. Kolejką zagłębiamy się blisko półtora kilometra w głąb góry...

Pieczona na ruszcie norymberska kiełbaska (nürnberger Rostbratwurst), zwana po tutejszemu też Wörschdla, jest kulinarnym symbolem miasta. Jej receptura, jako pierwsza w Europie, została objęta w 2003 roku unijną ochroną...

Ona prowadzi kawiarnię w starym młynie. On szefuje wypożyczalni sprzętu wodnego nad jeziorem Oberpfuhl. Opowiadają o swoich planach i o perspektywach dla miasteczka…

Każde niemieckie dziecko wie, że mieszka on wcale nie w Laponii w Rovaniemi, wcale nie w Turcji w Myrze (obecnie Demre), ale tu, na pojezierzu Meklembursko-Brandenburskim...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!