Siołkowa
Browar Grybów i jego sklep fabryczny

Grybowski browar, wbrew nazwie, nie znajduje się w samym mieście, a w położonej tuż za jego granicami, przy drodze do Nowego Sącza, miejscowości Siołkowa. Wzmiankowany został po raz pierwszy w 1804 roku,
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Małgorzata Raczkowska
Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
Można tu kupić wszystkie produkowane tu piwa oraz napić się „z nalewaka” świeżego piwa, wprost z browarnej kadzi.
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
  • Siołkowa. Browar Grybów i jego sklep fabryczny
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nie chcę reklamować browaru w Grybowie, choć pochwała mu się słusznie należy. Piwo jest dobre, nie ma nic wspólnego z tym paskudztwem, jakie produkowano tu kiedyś, zwłaszcza na przełomie wieków.

Browar Grybów to zabytek. Ciekawe są stuletnie budynki fabryczne, niestety nie można ich zobaczyć z bliska ani od środka. Przy bramie straszy tabliczka wstęp wzbroniony, a pani sprzedawczyni w sklepie o możliwościach zwiedzania nic nie wie. Na szczęście godzien uwagi jest sam sklep przyfabryczny. Można w nim kupić wszystkie produkowane tu piwa oraz napić się „z nalewaka” świeżego piwa, wprost z browarnej kadzi. Bardzo jest dobre i w rozsądnej cenie: jedyne 3 zł za pół litra. We wnętrzu barowy stolik i ławy, są więc warunki do spokojnej degustacji.

Dwieście lat tradycji

Grybowski browar, wbrew nazwie, nie znajduje się w samym mieście, a w położonej tuż za jego granicami (po lewej stronie, przy drodze do Nowego Sącza) miejscowości Siołkowa. Wzmiankowany został po raz pierwszy w 1804 roku, ale wiadomo tylko, że był. Około roku 1830  miasto Grybów oraz 16 okolicznych wsi kupił austriacki arystokrata Ferdynand Hosch. W majątku tym pracowało wtedy aż siedem małych browarów. Największy z nich, ten w Siołkowej, w roku 1887 kupił piwowar rodem z Węgier – Franciszek Paschek. Zmodernizował on linię produkcyjną wypuścił piwo pod własną marką. Znalazło ono uznanie u mieszczan Koszyc, Wiednia i Budapesztu i w całym CK imperium. W latach 1910-11 piwa grybowskie otrzymywały medale wiedeńskich wystawach krajowych.

Burzliwe nowe czasy

W czasie II wojny światowej przedsiębiorstwem zarządzali Niemcy. I choć po wyzwoleniu właściciele odzyskali je na czas jakiś, to szybko, bo w 1946, roku browar został znacjonalizowany. Zrządzany był okresowo przez zakłady okocimskie, okresowo przez inne. W czasach, jakie pamiętam, piwo miało własną markę, ale paskudny smak. Od 2005 roku właścicielem zakładu jest pochodząca z Czeskiego Cieszyna rodzina Chovanec. Produkują oni – całkiem sympatyczne – piwa pod marką Pilsweiser. W planach jest ponoć rozbudowa browaru o hotel i ośrodek Spa. Może wtedy będzie można zwiedzać?

 

Komentarze: 1

    joHoHo, 4 listopada 2014 @ 15:25

    Od kilku lat jestem Kryniczaninem „z doskoku” (spędzam tam ze 2 miesiące w roku), dzięki temu poznałem grybowskie piwa. I byłem zachwycony. Nie wiem co to były za „paskudztwa produkowane na przełomie wieków”, ale z tego co zdążyłem się wywiedzieć, to od kilku lat właśnie w browarze jest zupełnie nowy właściciel (Słowacy, ale nie żaden koncern, tylko mali piwowarzy). Ostatnio w Krynicy popijałem (żeby zapomnieć op smaku Zubera ale i Tyskiego:-)) Góralskie krzepkie i zwykłe niepasteryzowane – oba zacne (to pierwsze ciut dla mnie za mocne, ale fajne), chociaż najbardziej od nich lubię najnormalniejszego lagera. W zasadzie od dawna pijamy piwa tylko małych browarków, ten IMO jest w czołówce.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij