Moskwa
Carska nekropolia na Kremlu

Leżą tu książęta i carowie poczynając od księcia moskiewskiego Iwana I Kality, pochowanego w pierwszym kamiennym soborze w 1340 roku, a kończąc na Fiodorze Aleksiejewiczu. W sumie 50 władców.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Moskwa. Carska nekropolia na Kremlu
  • Moskwa. Carska nekropolia na Kremlu
  • Moskwa. Carska nekropolia na Kremlu
  • Moskwa. Carska nekropolia na Kremlu
  • Moskwa. Carska nekropolia na Kremlu
  • Moskwa. Carska nekropolia na Kremlu
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Sobór Archangielski, czyli p.w. Michała Archanioła, stoi w południowo-wschodnim narożniku Placu Soborowego na moskiewskim Kremlu. Jest to przede wszystkim nekropolia rosyjskich carów i książąt.

Leżą tu wszyscy, poczynając od księcia moskiewskiego Iwana I Kality, pochowanego w pierwszym kamiennym soborze w 1340 roku, a kończąc na Fiodorze Aleksiejewiczu. W sumie 50 władców. Leży tu też, choć od czasów Piotra I Wielkiego   imperatorską nekropolią dynastii Romanowów stał się sobór w twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu ? Piotr II, pochowany tu w 1730 roku.

Pod złoconymi kopułami

Pierwszą, niewielką, ale kamienną cerkiew na tym miejscu, pod wezwaniem Michała Archanioła zbudował wielki książę moskiewski Iwan I Kalita. I polecił pochować się w niej po śmierci, co uczyniono. W latach 1505-08 na miejscu tej cerkwi włoski architekt Alevis Novi zbudował obecny sobór. Przeniesiono do niego z innych miejsc szczątki książąt moskiewskich. Zbudowany został w stylu rosyjsko-bizantyjskim, z pięcioma kopułami: większą centralną i czterema mniejszymi, na planie kwadratu. Obecnie główna, cebulasta, jest złocona, pozostałe pokryte półokrągłymi kopułami są zielone. Dosyć istotne zmiany w wyglądzie tej świątyni wprowadził w roku 1772 wybitny rosyjski architekt Wasilij Bażenow, a zwłaszcza odbudowa po zniszczeniach wojennych 1812 roku. Później, w latach 30. XIX wieku, dobudowano jeszcze to i owo. W rezultacie całość stanowi obecnie połączenie stylów: staroruskiego i włoskiego ? tego drugiego zwłaszcza na fasadach i portalach.

Malowane wnętrze

Wnętrze podzielone kolumnami na planie kwadratu na trzy nawy, po raz pierwszy pokryte zostało freskami na polecenie cara Iwana IV Groźnego w latach 1564-65. Ponownie zaś zostało pomalowane w sto lat później przez zespół rosyjskich malarzy. Freski pokrywają wszystkie ściany, stropy i kolumny wnętrza świątyni, do której są trzy wyjścia z portalami z białego kamienia o ornamentach roślinnych. Z malowideł uwagę zwracają przede wszystkim ogromne ze scenami z działalności Archanioła Michała, a także portrety pochowanych w świątyni książąt i carów. Tak, jak ich sobie wyobrażano w wiele lat po śmierci. Czteropiętrowy ikonostas wieńczy na górze scena Ukrzyżowania ze stojącymi po obu stronach Mariąą i Janem Ewangelistą. Poza kilkoma wyjątkami, ikony w tym ikonostasie pochodzą z lat 1679-82. Najstarsza jednak, patrona świątyni, pochodzi z około 1399 roku i według przekazów namalowana została na polecenie księżnej Eudokii, wdowy po księciu Dymitrze Dońskim.

Carskie nagrobki

Znaczną część wnętrza soboru zajmują, jednolite w kształcie, sarkofagi książąt i carów. Oczywiście pochowani zostali oni nie w nich, lecz pod posadzką. Szczególnie warte uwagi są też trumienki ? relikwiarze: srebrny ze szczątkami świętego carewicza Dymitra, młodszego syna Iwana IV Groźnego, który zginął w Ugliczu w 1591 roku. To jego rzekomo cudowne ocalenie i dwaj kolejni Dymitrowie Samozwańcy odegrali tak fatalną rolę w dziejach Rosji (Smuta) i stosunkach rosyjsko-polskich na początku XVII w.

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij