Świat - Azja
Ostatnio dodane artykuły
Autor: Anna Derecki

Miasto słynie z bardzo bogatej produkcji rękodzieła artystycznego. Wytwarzane są tu miniatury, kaligrafie, inkrustacje na pudełkach i różnych puzderkach, metale grawerowane, srebrzone, glazurowane kafelki.

Autor: Anna Derecki

W Szirazie przed ogrodami otaczającymi grób Hafiza mali chłopcy lub ubodzy starcy chodzą z koszyczkami pełnymi kartek z wierszami Hafiza i kanarkiem, który dziobem wyciąga jedna kartkę za bardzo małą opłatą...

Na razie z tych wysp turystyczną atrakcją jest tylko Dżamira. W ciągu siedmiu lat od czasu mojego, poprzedniego na niej pobytu, sporo się tu zmieniło. Budowa trwa bowiem nadal...

Starą część Szardży najlepiej jednak poznawać pieszo. Można wtedy zobaczyć najwięcej, przynajmniej z zewnątrz. Bo podobno już z ponad 600 (!) meczetów wybudowanych w Szardży, tylko trzy dostępne są dla innowierców.

Współcześnie Szardża jest dynamicznie rozwijającym się centrum przemysłu, handlu i kultury, a ostatnio również turystyki. Odnotowującym w każdej z tych dziedzin znaczące sukcesy.

Emirat ten ma historię jeszcze krótszą i mniej wyrazistą, niż wielokrotnie mniejszy sąsiedni Dubaj, czy niewielka, ale obecnie też robiąca światową karierę Szardża (Sharjah), a nawet najmniejszy ze wszystkich Adżman (Ajman) szczycący się najstarszym w ZEA fortem.

Jest tu raptem nieco ponad 500 pozycji w kolekcji stałej, organizowane są wystawy czasowe. Muzeum mieści się, w specjalnie dla niego wybudowanym trzypoziomowym gmachu, którego architektura nawiązuje do tradycyjnych arabskich suków – krytych bazarów.

Wielki Meczet Szejka Zajeda, jako jeden z nielicznych w ZEA, dostępny jest również dla „niewiernych”. Można go zwiedzać codziennie od soboty do czwartku od godz. 9 do 22, w piątki zaś dopiero po głównych tygodniowych modłach, od 16.30.

Początkowo była to rybacka wioska, chociaż szybko otoczona, ze względów bezpieczeństwa, murami oraz z niewielką wieżą minifortecy. Jej mieszkańcy żyli z połowów ryb, ale przede wszystkim pereł.

Mall of the Emirates stoi koło stacji metra o tej samej nazwie, pierwszej z istniejących obecnie dwu, czerwonej linii. Swoją krańcówkę mają obok niego także linie autobusowe...

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij