Austria
Wybierz kraj na mapie lub region z listy rozwijanej
Ostatnio dodane artykuły

Drogie, gwiazdkowe hotele i restauracje segregują klientelę. Nieruchomości ponoć droższe niż w samej stolicy. A przy tym wszystkim miasteczko bardzo ładne, ze spokojnym klimatem. Widać, że życie toczy się tu bezstresowo od wieków.

Gdy wysiądziemy z gondolki na górze zobaczymy ogromny płaskowyż we wszystkie strony poprzecinany wyciągami krzesełkowymi. Zrazu trudno zorientować się w ich plątaninie, powoli jednak udaje się objechać większość tras.

Na stoki wyciągamy się niejako od zaplecza, od strony znanego z zawodów pucharu świata w biatlonie Hochfilzen. – To najmniejszy teren narciarski w naszym regionie – słyszymy ostrzeżenie. Nie szkodzi. I tak jest tu ponad 15 km tras. W Polsce taki ośrodek nazywałby się dużym.

Pięknych, długich, równomiernie nachylonych i doskonale przygotowanych tras nie zniszczyła ani odwilż, ani narciarze. Pusto tu dosyć, bo jeszcze nie ma szczytu sezonu. Minęło już południe, a my znaczymy stok, na którym doskonale widać deseń po wieczornym przejeździe ratraka.

To nie są zwykłe sanki. – Gdy siadasz – pokazuje pan z obsługi – zwalnia się hamulec. Gdy wstajesz, jego zęby haczą o śnieg i nie pozwalają sankom uciec. Dodatkowy hamulec masz, by kontrolować prędkość. Tu zaczep do orczyka, tu kółko na sznurku...

Streif – trasa biegu zjazdowego w Kitzbühel nie jest wcale najdłuższa, ani najszybsza na świecie. Jest jednak najtrudniejsza. Najlepszym zawodnikom pokonanie na krechę 3312 metrów i różnicy poziomów 860 metrów zajmuje niespełna dwie minuty. Do mety mkną z prędkością 140 km na godzinę.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!