Białoruś
Ostatnio dodane artykuły

W tutejszej farze odbył się w roku 1422 ślub sędziwego króla Władysława II Jagiełły i młodziutkiej księżny Sofi Holszańskiej, późniejszej matki królów. W kościele tym ochrzczony został też Adam Mickiewicz.

Pierwszą próbę zorganizowania w tym zabytkowym, chociaż już dwukrotnie odbudowywanym domu muzeum Mickiewicza, lub chociażby biblioteki jego imienia, podjęli we wrześniu 1920 roku… bolszewicy.

W Grodnie „swoją” ulicę ma ten zdeklasowany polski szlachcic, twórca CzeKa – pierwszy „czekista” bolszewickiego aparatu terroru. Ale taka jest już specyfika współczesnej Białorusi. W Grodnie są też ulice: Lenina, Budionnego,Leninowskiego Komsomołu...

Gdy przez most na Niemnie wjeżdża się na Stare Miasto, już z daleka widać po prawej stronie wieżę i kompleks kościoła p.w. Odnalezienia Świętego Krzyża oraz klasztoru bernardynów z XVII w. Jako jeden z niewielu w czasach sowieckich nie został on zamknięty...

Stary Zamek to zbudowany na Górze Zamkowej w XIV-XV przez ks. Witolda kompleks romańsko-gotyckich fortyfikacji, z trzymetrowej szerokości i około trzystumetrowej długości murami, pięcioma basztami, otoczony z trzech stron głęboką fosą.

Najstarszym i najcenniejszym zabytkiem Grodna jest cerkiew św. św. Borysa i Gleba (Borysoglebska), zwana Kołożską, zbudowana w XII w. jako warowna na nadniemeńskiej skarpie w pobliżu dawnego grodu. Dzieli ją od niego tylko ujście Horodniczanki.

Stoję w miejscu, w którym przed co najmniej dziewięcioma wiekami zaczęła się historia Grodna. Miasta, o roli którego w naszych dziejach wie się i pamięta w Polsce coraz mniej. A przecież w I Rzeczypospolitej było ono trzecią polityczną stolicą kraju i przez lata siedzibą królewską.

Blisko dziewięć wieków dziejów Grodna, to oczywiście nie tylko ważne w nich wątki polskie. Od początku był to najpierw gród, a później miasto wielonarodowe i wielowyznaniowe. A jego dzieje, podobnie jak wielu innych miast w naszym regionie Europy, były burzliwe.

Do zamku w Lidzie docieramy już grubo po zmroku. Przed bramą zatrzymują nas dwaj średniowieczni strażnicy wypytując po białorusku: kto, do kogo, po co? Odpowiedź: polscy goście na wesele króla Władysława Jagiełły i Soni Holszańskiej – zadowala ich.

Odbudowa zamku w Lidzie na Biało trwała wiele lat. Ale w zapędzie odbudowy zamku jej wykonawca, firma budowlana, wznosi, mimo sprzeciwów naukowców, jakieś obiekty na wewnętrznym dziedzińcu. A więc w miejscu, gdzie nigdy ich nie było.

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij