Niemcy
Ostatnio dodane artykuły

Motywem przewodnim tutejszych zbiorów jest myślistwo i należą one do najważniejszych na świecie. W głównym pałacu godne podziwu są m.in.: kolekcja porcelany wyprodukowanej w Miśni oraz trofea myśliwskie.

Porcelanowe wyroby szybko osiągnęły bardzo wysoki poziom artyzmu, dlatego ich wartość była porównywana do złota. Od początku wyróżniały je piękne wielobarwne zdobienia, często ukazujące scenki rodzajowe, krajobrazy, motywy zwierzęce i kwiatowe.

Na dwóch piętrach, na powierzchni 5 tysięcy metrów kwadratowych zgromadzono eksponaty związane z wszystkimi czterema dziedzinami transportu, a zwiedzanie maksymalnie ułatwiono.

Przetrwał II wojnę i alianckie naloty na Lipsk. W 1968 roku Biuro Polityczne KC SED pod przewodnictwem Waltera Ulbrichta zdecydowało o rozbiórce kościoła św. Pawła. Nie pasował do uniwersytetu im. Karola Marksa.

Sam główny sprawca reformacji, Marcin Luter, odwiedzał to miasto co najmniej czterdziestokrotnie. A to – przy powolności ówczesnych środków transportu oznacza, że bywał tu co chwilę. Odwiedzał swych protektorów na zamku Hartenfels.

Epitafium pokazuje dojrzałą i potężna kobietę w pełnej postaci, w czepcu i długim płaszczu trzymającą książkę – zapewne biblię. Po obu stronach twarzy znajdują się Róża Lutra oraz herb rodziny von Bora.

Gdy w Wittenberdze wybuchła epidemia Katarzyna zdecydowała się na opuszczenie domu i wraz z dziećmi pojechała do Torgawy (Torgau). Tuż przed bramą do miasta konie się spłoszyły i Katarzyna spadła z wozu. Zmarła po trzech miesiącach.

Dysputa Lipska, bo tak ją nazwano w historii, odbyła się w pałacu Pleißenburg i trwała prawie trzy tygodnie. Stanęli do niej legat papieski Jan Eck i zwolennicy reform w Kościele, z Marcinem Lutrem w składzie.

Wiadomo, że Marcin Luter dwa razy odwiedził tutejszy klasztor zakonu augustianów, którego wtedy jeszcze był członkiem. Dziś jego pomnik stoi na Neumarkt, przed odbudowaną ze zniszczeń wojennych luterańską katedrą.

Znajdujące się w Seehotel falsyfikaty nie zostały zarekwirowane złodziejom, ani odebrane fałszerzom obrazów. Wręcz przeciwnie, wszystkie one powstały całkiem legalnie i w majestacie prawa wiszą w salach niewielkiego hotelu.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!