Polska - małopolskie
Ostatnio dodane artykuły

W XIV w. kościół św. Małgorzaty stał się główną świątynią miasta. Ma on rzadko spotykane, dwunawowe wnętrze z trzema kamiennymi kolumnami w głównej osi kościoła podtrzymującymi ostrołukowy strop.

Przy dobrej pogodzie roztaczają się z niej piękne widoki na Dolinę Popradu, Pasmo Radziejowej i całą Kotlinę Sądecką oraz Beskid Wyspowy. Oglądane stąd panoramy atrakcyjne są o każdej porze roku.

Na ich końcu znajdują się dwie czatownie przystosowane do obserwowania życia na wodzie. Na wyższej, piętrowej czatowni, są specjalne lunety obserwacyjne, dzięki którym można oglądać także to, co dzieje się w oddali.

Zaliczany jest do najcenniejszych założeń klasztornych w Polsce i w 2018 roku został wpisany, wraz ze starym miastem, na listę ?100 Pomników Historii na stulecie odzyskania niepodległości?.

Rynek ma niemal hektar powierzchni. Przez kilka wieków nie miał trwałej nawierzchni, pokryty był żwirem. Granitowymi otoczakami zaczęto wykładać go dopiero w 1861 r. i trwało to?11 lat.

Stary Sandecz ? jak zaczęto go wówczas nazywać, nie znikł głównie dzięki Kindze, węgierskiej królewnie z dynastii Arpadów, żonie naszego władcy Bolesława V Wstydliwego, od 1999 r. świętej kościoła katolickiego.

No i jak tu sobie wyobrazić, że Słotwiny mogłyby dołączyć do projektu Siedem Dolin? Przecież nawet dwie małe stacyjki nie są się w stanie ze sobą dogadać. A razem stworzyłyby poważny ośrodek?

Wina owocowe mają również ciekawe smaki. Dla mnie najlepsze było agrestowe oraz porzeczkowe. Do wyboru są jeszcze m.in. z czarnej porzeczki, dzikiej róży, rabarbarowe. Natomiast do polskiego cydru ciągle przekonać się nie mogę...

Zachodnią pierzeję rynku zajmuje ratusz. To ładny biały budynek ze smukłą wieżą i arkadowymi podcieniami. Budynek jest repliką siedziby starosądeckich władz, której budowę zaczęto na początku XIX wieku. Po pożarze nigdy budowli nie dokończono.

Dochodzę do Bereśnika (843 m n.p.m.). Niewiele się tu zmieniło od mojej ostatniej wizyty opisanej w artykule Jakie znaki takie szlaki. Znaki nadal połamane, podrapane, drzewa pokaleczone? No bo to Beskid Sądecki...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!