Polska - mazowieckie
Ostatnio dodane artykuły

W czasie pierwszej wojny, gdy Rosjanie opuścili Warszawę, cerkiew zamknięto. W 1920 roku, w niepodległej już Polsce, budynek przekazano luteranom. Znalazło tu miejsce duszpasterstwo ewangelickie Wojska Polskiego.

Rozległa stała ekspozycja muzeum Polin jest niezwykle bogata w warstwie informacyjno-faktograficznej oraz w artystycznej i wizualnej prezentacji tysiącletniej przeszłości życia żydowskiej mniejszości na ziemiach polskich w różnych ich okresach i granicach.

Pałac jest w rękach prywatnych, został odbudowany i odrestaurowany w latach 2004-08. Urządzony został w XIX-wiecznym klimacie. Jednak z autentycznych pamiątek dawnej świetności pozostały fragmenty ozdobnych parkietów, stiuki, część kominka oraz piec kaflowy w Sali Muzycznej.

Kiedyś miasto słynęło z wyrobu tkanin, które stały się jego specjalnością. Węgrowscy rzemieślnicy tkali wyrafinowane sukno, a mieszkańcy okolicznych wiosek lniane i wełniane tkaniny w wyszukane wzory podlaskie.

W reprezentacyjnej, parterowej części dworku znajduje się wystawa główna nosząca nazwę „Jan Kochanowski – duch miejsca i klimat epoki”. Na holu, z gobelinu Krystyny Czarnockiej, symbolicznie wita przybywających poeta wraz z stojącą u jego boku córką Urszulką...

Tu Jan Kochanowski przeżył kilkanaście lat, jeszcze przed założeniem rodziny. Około 1575 roku wybudował dom i zamieszkał z żoną Dorotą Podlodowską, stolnikówną sandomierską. Tu razem wychowali sześć córek.

Było dziko, zielono. Woda na ogół niezbyt przejrzysta, ale chyba dość czysta, skoro trzykrotnie udało nam się zobaczyć zimorodki, wiele czapli siwych (podobno jest też biała), mnóstwo kaczek i chyba cyranki albo cyraneczki. Właśnie na spacery wypływały młode.

Honorowym elementem rekonstrukcji stolicy po wojnie stała się odbudowa, a właściwie budowa Starówki. W efekcie na autentycznych piwnicach stanęła zabudowa w niewielkim tylko stopniu przypominająca budynki sprzed wojny.

Ot, krajoznawcza ciekawostka. W podziemiach tego kościoła spoczywa pułkownik Jan Kozietulski, dowódca szarży polskich szwoleżerów w wąwozie Somosierra podczas kampanii Napoleona w Hiszpanii.

Trafiłam do kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Lewiczynie, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Lewiczyńskiej, Pocieszycielki Strapionych, Pani Ziemi Grójeckiej. Straż przy Grobie trzymali strażacy w galowych mundurach.

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij