Polska - zachodniopomorskie
Ostatnio dodane artykuły

Woliński Park Narodowy obejmuje m.in. malowniczy odcinek polskiego wybrzeża klifowego, lasy bukowe, ciekawą wsteczną deltę rzeki Świny z archipelagiem wysp i otaczającymi ją wodami Zalewu Szczecińskiego.

Letniskowa miejscowość znajduje się na wyspie Wolin, miedzy brzegiem Bałtyku a Zalewem Kamieńskim. Położeniu między wodami tych akwenów wieś zawdzięcza obecną nazwę.

Świnoujście ma odnowiony deptak: wybrukowany, z fontannami pośrodku. Przy eleganckim deptaku są stojaki na rowery. Na każdym z nich jest przedwojenne zdjęcie, pokazujące jak kiedyś wyglądało Świnoujście (Swinemünde). Ładnie.

Świnoujście leży na trzech dużych wyspach: Uznam, Wolin, Karsibór. W jego granicach administracyjnych znajduje się poza trzema zamieszkanymi ? 41 małych, bezludnych wysp i wysepek. W tym ?wyspiarskim? mieście jest tylko jeden most.

Kto pokona ponad 300 schodków, by wejść na galerię, zobaczy kawał wybrzeża z niemieckimi kurortami na zachodzie i Międzyzdroje, na tle wolińskiego klifu, na wschodzie. U stóp wieży port, z wielkimi machinami przeładunkowymi.

Strzeliste sosny i dęby, niewyobrażalnie leciwe brzozy i świerki. Między nimi młodszy drzewostan, powykręcany w wyniku trudnej walki o przetrwanie na bagnistym podłożu. W poszyciu dominują paprocie, niektóre przewyższające wzrostem człowieka.

Skąd kreda na Wolinie? Prawdopodobnie ogromny jej płat porwał skądeś lodowiec skandynawski i przyniósł aż tutaj w czasie ostatniego zlodowacenia. Taką oderwaną płytę geolodzy nazywają porwakiem. Ta jest porwakiem kredowym.

Może niedawna wizyta w niemieckich kurortach tuż za miedzą ? czystych, bogatych, eleganckich ? spowodowała, że perła polskiego wybrzeża sprawiła na mnie przygnębiające wrażenie?

Były tu trzy stanowiska. Teraz pozostałości tych konstrukcji wyrzutni można oglądać na wzgórzu ponad drogą. Warto tam się wdrapać także po to, by zobaczyć ładną panoramę rozlewisk Świny.

Szczyt porastają krzaki, a nawet spore drzewa, w dodatku ścieżka oznaczona strzałką z napisem ?punkt widokowy? ? prowadzi w maliny. Przy odrobinie dobrej woli znajdziemy jednak prześwity z widokiem na wody Zalewu i trafimy do posągu Trygława.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!