Słowacja
Wybierz kraj na mapie lub region z listy rozwijanej
Ostatnio dodane artykuły

Do parku termalnego w Kalužy trafiłam w deszczowy letni dzień, kiedy ani na wodę, ani w góry nie było po co się pchać. I to był bardzo dobry pomysł na spędzenie czasu, choć wpadliśmy nań nie my jedni…

Po transformacji 1989 r. ośrodki padały jeden za drugim. Ale od 2013 r., gdy woda w zbiorniku znów została uznana za zdatną do kąpieli, turyści zaczęli wracać. Powstaje też dla nich nowoczesna infrastruktura wypoczynkowa.

Gdy zatrzymano wydobycie surowca wody gruntowe zalały zagłębienie i powstał staw z czystą turkusową taflą. Woda w jeziorze jest zimna, ale bardzo czysta, pływają w niej liczne ryby.

Spiesznym krokiem można je obejść dookoła w 20 minut. W zasadzie całe otoczone jest obiektami noclegowymi o najróżniejszych standardach, od trzygwiazdkowego hotelu ze SPA, po pole namiotowe i prywatne domki.

Mimo że już w latach 60. ubiegłego wieku zamek uznano za zabytek, przez lata był tylko kupą gruzu zarośniętą krzakami. Od 2011 r. postępuje jego systematyczna rekonstrukcja. Oczyszczono teren i udostępniono ruiny zwiedzającym.

Tokaj je len jeden – czytam hasło na tablicy przed wieżą wybudowaną w ramach programu Tokajski szlak winny. Ale słowacka część Tokaju dopiero czeka na wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Kiedyś zrobiono tutaj odwiert i z głębokości około 500 metrów wytrysnęła na powierzchnię woda mineralna z lekkim zapachem siarki. Ma temperaturę 33 st. C. Miejscowi pogłębili teren wokół sztucznego źródła i zrobili naturalne kąpielisko.

W jaskini zainstalowano oświetlenie elektryczne już w 1887 r. Od 1959 r. nie wolno w niej jeździć na łyżwach (wcześniej trenowali tu nawet nawet sportowcy czechosłowaccy).

Nieopodal miasta Levice, w dolinie potoka Búr leży wioska Brhlovce, w której znajdują się wykute w skale domy z sypialniami, pokojami gościnnymi oraz kuchniami z prawdziwego zdarzenia.

Łączna długość jaskini wynosi 1890 m, ale turystom udostępniono tylko 434 m. Podczas zwiedzania, które trwa około 50 min, pokonujemy 240 schodów oraz liczne drabinki i pomosty.

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij