Węgry
Ostatnio dodane artykuły

Jedna z kaplic, poświęcona jest Polsce. W 1994 r. stanął w niej wizerunek częstochowskiej Czarnej Madonny, obok wisi orzeł i tarcza, na której widnieją symbole Polski, Węgier i zakonu paulinów.

Z głównego budynku pozostała tylko jedna ściana z ostrołukowym oknem i wieża, na której zachodniej ścianie zawieszono jedynie ramę z przytwierdzonymi 24 dzwonkami, wkomponowanymi pomiędzy szyby okna na poziomie drugiej kondygnacji.

Gdy 10 września 1898 roku zginęła w zamachu, Węgrzy pierwsi zaczęli domagać się wystawienia jej pomnika. Dwór cesarski odmawiał zgody, więc do roku 1919 złożono pięćdziesiąt wniosków w tej sprawie...

W Muzeum Sztuk Pięknych można obejrzeć ponad sto prac wybitnego mistrza postimpresjonizmu Paula Cézanna. Wystawa przedstawia twórczość artysty z perspektywy, jakiej jeszcze nigdy nie było na innych wystawach.

Pokutuje przekonanie, utrwalane przez mało rzetelne przewodniki, że północ jest spokojniejsza i bardziej malownicza, a południe brzydsze, mnie ciekawe i pełne rozkrzyczanej młodzieży. Turyści wprowadzeni są w błąd...

Piękno Szentendre odkryli w latach 20. ubiegłego wieku artyści, a urzeczeni nim przybywali tu na letnie plener i zaczęli osiedlać się na stałe. Miasteczko leży niemal tuż za rogatkami węgierskiej stolicy, zaledwie kilkanaście kilometrów od jego północnych granic.

Puszta, te bezkresne, puste przestrzenie nie budziłyby w Węgrach tak żywych uczuć, gdyby nie rozwijająca się wśród nich barwna kultura pasterska, która dzięki poetom romantycznym stała się symbolem prawdziwego węgierskiego życia.

Na pustkowiach puszty zamieszkali pasterze, by pędzić tu trudną egzystencję, a równocześnie zażywać nieskrępowanej wolności. Tak zrodził się mit prawdziwego węgierskiego życia – swobodnego, pracowitego, pełnego fantazji.

To najważniejsza budowla w nieco ponad 30-tysięcznym mieście, będącym dla Węgrów tym, czym dla Polaków jest Gniezno. Ostrzyhom był pierwszą stolicą kraju, kolebką jego państwowości i religii.

Zamek jest stary i owiany tajemnicami. Powstał prawdopodobnie w połowie XIII w. Jak głosi legenda, Andras uwięził w zamkowej wieży słynącą z urody żonę swojego sąsiada. Nieszczęsnej brance dopomogła czarownica.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!