Szczecin
Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym

Po raz pierwszy, 17 grudnia 1980 r., w 10. rocznicę Grudnia, wielka manifestacja (pierwszej) Solidarności, której hasłem było „Nasz rodowód Grudzień”, przywiodła ludzi pod krzyż. Opasały go flaga narodowa przepasaną kirem i flaga Solidarności.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Halina Puławska
Szczecin. Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym
Żeliwny krzyż z ramionami zakończonymi trójlistną koniczyną, poświęcony poległym w wojnie francusko-pruskiej 1870/1871, stanął pod koniec XIX w. na niemieckim cmentarzu wojskowym
  • Szczecin. Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym
  • Szczecin. Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym
  • Szczecin. Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym
  • Szczecin. Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym
  • Szczecin. Dzieje krzyża na Cmentarzu Centralnym
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Wchodzącym na Cmentarz Centralny w Szczecinie drugą bramą jawi się widok wysokiego żelaznego krzyża stojącego pośrodku alei Kasztanowej. Zawsze leżą pod nim kwiaty i palą się znicze.

Ten krzyż stał się w Szczecinie zastępczym miejscem pamięci o ofiarach Grudnia 1970 r. Przez dekadę to robotnicze wystąpienie ukrywane było w świadomości społeczeństwa. Paradoks historii sprawił, że ludzie pozbawieni takiego miejsca, w którym mogliby oddać honor ofiarom tej rewolty i przypominać o niej, wybrali cmentarny krzyż żelazny za miejsce pamięci. Zmieniła się jego interpretacja. Stał się pomnikiem Ofiar Grudnia 1970. Po raz pierwszy, 17 grudnia 1980 r., w 10. rocznicę wydarzeń, wielka manifestacja (pierwszej) Solidarności, której hasłem było „Nasz rodowód Grudzień”, przywiodła ludzi pod krzyż. Opasały go flaga narodowa przepasana kirem i flaga Solidarności. Krzyż został poświęcony. To było wielkie wydarzenie jednoczące szczecinian. Grudzień 1970 wychodził z cienia. Krzyż stoi między kwaterami 9A-9J. To w nich znajdują się groby 11 osób, spośród 16, które zginęły w Szczecinie, większość 17 grudnia 1970 r. w dniu nazwanym „czarnym czwartkiem”.

Stary cmentarz garnizonowy

Żeliwny krzyż z ramionami zakończonymi trójlistną koniczyną, poświęcony poległym w wojnie francusko-pruskiej 1870/1871, stanął pod koniec XIX w. na niemieckim cmentarzu wojskowym, wyposażonym przy wejściu bramnym w kaplicę i domek grabarza, istniejącymi do dzisiaj. Teren tego cmentarz pokrywał się nieomal z obecnymi kwaterami nr 9. Poległych w czasie II wojny światowej, w latach 1942-1945 pochowano w trzech kwaterach (łącznie 1600 mogił), obok tego cmentarza garnizonowego, na terenie należącym do poligonu. Ich szczątki przeniesione zostały na cmentarz w Glinnej w 2000 r. Niewiele zostało śladów po niemieckim cmentarzu wojskowym. Pozostał głaz poświęcony marynarzom z m/s Augsburg, którzy oddali swoje życie „za cesarza i ojczyznę” 15 stycznia 1915 r. i kwatera jeńców, właśnie na terenie tego cmentarza wytyczona w międzywojniu. Spoczęło na niej 33 jeńców belgijskich i 6 polskich. Okoliczności i miejsca ich śmierci w latach 1940-1945 owiane są nadal tajemnicą.

Nocne pogrzeby

To miejsce po starym niemieckim cmentarzu garnizonowym wybrane zostało na pochówki ofiar Grudnia. Organizowane przez funkcjonariuszy SB i MO tajne pogrzeby odbywały się w godzinach między 22 a 4 rano, z wtorku na środę, 22/23 grudnia; w świetle latarek i samochodowych reflektorów, nie w każdym przypadku z udziałem rodzin, z księdzem wyznaczonym przez Wydział ds. Wyznań PWRN, w milczeniu, nie zezwolono bowiem na żadne mowy pogrzebowe. Na żądanie rodzin otwierano wieko trumny, okazywało się że zabitych składano do trumny nago, owiniętych w prześcieradło. Zezwolono rodzinom na umieszczenie na nagrobkach oględnych napisów z formułą: zgi. śm. trag. 17.XII.1970.

Czytaj dalej - strony: 1 2
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij