Berlin
Cmentarz splantowany pod mur

Obecny cmentarz św. Jadwigi jest dziś najstarszym cmentarzem katolickim w Berlinie i zajmuje nieco ponad dwa hektary. Pochowano tu wielu znamienitych berlińczyków, których groby już nie istnieją. Zostały zniszczone w czasie budowy muru.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: A.A. Ochremiak
Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
Kaplicę cmentarną zbudowano w latach 1866-67 w stylu neorenesansowym i pokryto miedzianym dachem.
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur
  • Berlin. Cmentarz splantowany pod mur

Pamiątki po berlińskim murze to nie tylko weseli przebierańcy przy Checkpoint Charlie i Bramie Brandenburskiej, kolorowe graffiti East Side Gallery, czy groźne strażnicze wieże. To także puste cmentarze.

Jedną nekropolii splantowanych pod budowę muru i towarzyszących mu zasieków, które podzieliły Berlin w czas Zimnej Wojny, jest stary cmentarz parafii katedralnej pw. św. Jadwigi.

Najstarszy w Berlinie

Został on konsekrowany w 1834 r. jako katolicki. Zastąpił używany wcześniej cmentarz tego wyznania przy bramie Oranienburskiej. Tamten cmentarz już nie istnieje, podobnie jak brama. Jego teren pochłonęło budownictwo mieszkaniowe przy pryncypialnej Friedrichstraße.

Obecny cmentarz św. Jadwigi jest najstarszym cmentarzem katolickim w Berlinie i zajmuje nieco ponad dwa hektary. Miejsce spoczynku znalazły tu ofiary dwu epidemii cholery z lat 1849 i 1866, oraz berlińskie zakonnice. Pochowano na nim wielu znamienitych berlińczyków, których groby już nie istnieją. Zostały zniszczone w czasie budowy Muru Berlińskiego. Nazwiska pochowanych wypisano na skromnej tablicy pamiątkowej na otwartym trawniku przed cmentarzem. Łatwo tu trafić wędrując wzdłuż muru.

Grobowiec polskiego arystokraty

Wśród zapomnianych mamy też polonicum: grobowiec hrabiego Atanazego Raczyńskiego. Był on polskim arystokratą, dyplomatą w służbie pruskiej i kolekcjonerem sztuki, założycielem Galerii Raczyńskich. Zmarł w 1874 r w Berlinie i tu został pochowany. Na miejscu jego pałacu stoi dziś budynek Reichstagu.

Gdy 13 sierpnia 1961 r. enerdowscy żołnierze rozpoczęli wznoszenie muru, grobowiec Raczyńskiego znalazł się na linii umocnień. Na razie wykorzystano budowlę jako element muru, a siedem lat później, gdy rozbudowywano mur berliński – grobowiec rozebrano. Dziś miejsce gdzie stał upamiętnia skromna tablica z nazwiskiem i datami urodzin i śmierci arystokraty. Odsłonięto ja w 2004 roku, a następnie uznano za grób honorowy Berlina i objęto miejskim patronatem. Co roku 1 listopada palą tu świeczki konsulowie z polskiej ambasady.

Obok płyty postawiono tablicę informującą po niemiecku i po polsku, że istniał tu kiedyś zniszczony w czasie budowy muru grobowiec. Informację uzupełnia szkic budowli.

Anioły przy kaplicy

Przy wejściu na cmentarz od strony Liesenstraße stoją dwa klęczące marmurowe anioły wykonane z marmuru, które zostały stworzone przez Josefa Limburga. To aktywny także na Górnym Śląsku złotnik i rzeźbiarz, pochowany także na tutejszym cmentarzu, przy głównej alei. Jego grób został również zlikwidowany.

Kaplicę cmentarną zbudowano w latach 1866-67 w stylu neorenesansowym i pokryto miedzianym dachem. Nieużytkowana w czasie istnienia muru niszczała. Odbudowano ją po upadku muru.

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Wzdłuż Berlińskiego Muru

Wzdłuż Berlińskiego Muru

W 25. i w 30. rocznicę upadku Berlińskiego Muru podążamy przez miasto jego śladem. Co zostało z granicy światów?

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij