Cremona
W sercu Niziny Padańskiej

Cremona jest upalna latem, mroźna zimą. Dziś jest miastem lodu, zimna, mgły. Torrazzo, najwyższa murowana wieża w Europie, chce mi dać dowód tego swojego prymatu. Jej czubek ginie we mgle...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Jarosław Swajdo
Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
  • Cremona. W sercu Niziny Padańskiej
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Cremona usytuowana jest na południu Lombardii, około 85 km na południo-wschód od Mediolanu, w sercu Niziny Padańskiej, tuż nieopodal lewych (północnych) brzegów Padu, wyznaczającego tutaj granicę Lombardii z Emilią-Romanią.

Blisko na zachód od miasta, między Castelnuovo Bocca d’Adda a Spinadesco, uchodzi do Padu z lewej flanki rzeka Adda, ze swoimi 313 km najdłuższy jego dopływ oraz czwarty w tej kategorii ciek całych Włoch po Padzie, Adydze i Tybrze. W wiekach średnich (XII-XV) miasto jawiło się jako prężny ośrodek wytwórczo-handlowy kojarzony głównie z fabrykacji barchanu. Światowy rozgłos zawdzięcza jednak Cremona swemu wkładowi w dzieje muzyki, zwłaszcza tzw. kremońskiej szkole lutniczej, czyli działającym tu od szesnastego stulecia słynnym rodzinom włoskich lutników (Amati, Guarneri, Stradivari).

Kampanila, katedra, baptysterium

Atoli Cremona ma także, co zwykle bywa mniej znane od jej spuścizny muzycznej, kilka niewątpliwych klejnotów architektury, znakomicie dokumentujących czasy od średniowiecza po renesans, wznoszących się zaś wokół centralnej Piazza del Comune. Symbol rozpoznawczy miasta to królująca mu z wysokości 111 metrów kampanila (Torrazzo di Cremona).

Eleganckim portykiem dzwonnica spojona jest z przyległym budynkiem kościoła katedralnego, dumnie wyrastającym ponad morzem starych domów mieszkalnych, o bogato dekorowanej fasadzie głównej od zachodu, bielejącej jasnym marmurem z rozetą pośrodku, tudzież minaretopodobnymi wieżyczkami ozdobnymi na tyle (Duomo di Cremona). Architektonicznego tryptyku sakralnego przy Piazza del Comune dopełnia stojące tuż obok katedry oktagonalnego zarysu baptysterium (Battistero di Cremona).

Miasto trzech T

Przy wszystkich swych świetnych tradycjach kulturalnych, częściowo podtrzymywanych do dziś, miasto, bardzo lombardzkie i bardzo padańskie, aktualnie liczące 72 tysiące mieszkańców. Zasadniczo prosperuje obecnie na okolicznym imponująco rozwiniętym rolnictwie oraz oczywiście nierozerwalnie sprzęgniętym z nim nowoczesnym przemyśle spożywczym. Do niego, a precyzyjniej do produkcji mleczarskiej, nawiązuje trzecie T współokreślające Cremonę jako La Città delle Tre T (Torrone, Torrazzo, Tettone).

Zima w dolinie Padu

Cremona jest upalna latem, mroźna zimą. Dziś jest miastem lodu, zimna, mgły. Torrazzo, najwyższa murowana wieża w Europie, chce mi dać dowód tego swojego prymatu. Jej czubek ginie we mgle. Spoglądając na nią i przenosząc wzrok na katedrę, zawoalowaną, jak gdyby mającą zniknąć lada chwila, czuje się powiew gór. Szreń wypełnia paszcze lwów z różowego marmuru, podtrzymujących portal.

Krocząc środkiem ulicy, wśród zwałów oblodzonego śniegu, docieram na podwórzec pałacu Fodri, który wraz z pałacem Ripamonti-Bellomo jest najczystszym wzorem renesansowej architektury lombardzkiej. Pusto tu, tylko odgarniany z dachu, zmarznięty śnieg spada w miarowych odstępach grubymi warstwami, piętrząc się na dziedzińcu jak w studni. Zima w dolinie Padu jest wspaniała i groźna, może jak nigdzie na świecie, przybiera także aspekt świętości, i kultura tej ziemi owiewa ją mitologią (Guido Piovene, Podróż po Włoszech).

Czytaj dalej - strony: 1 2 3 4
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij