Nendaz
Cztery Doliny to 412 km tras!

Z powodu dość skomplikowanej komunikacji i odległości dzielących Verbier od Thyonu warto poważnie zastanowić się nad miejscem zakwaterowania. Optymalne jest Nendaz.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Jarosław Kałucki
Nendaz. Cztery Doliny to 412 km tras!
Trasy mają głównie umiarkowany stopień trudności a region otrzymał certyfikat "Families Welcome" Szwajcarskiej Organizacji Turystycznej.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W Alpach jest wiele cudownych widoków, ale dla objeżdżonych po tamtejszych kurortach narciarzy ten na Dolinę Rodanu plasuje się w ścisłej czołówce.

Z trasy narciarskiej widać z góry jak na lotnisku w Sionie ląduje samolot a tamtejsze zamczysko, górujące nad tym miastem, wygląda jakby ktoś postawił je na niewielkim kopczyku. Takie fantastyczne widoki rozciągają się z miejscowości na zboczach w południowej części doliny Rodanu: Nendaz, Veysonnaz Thyon La Tzoumaz i Verbier, tworzących jeden z największych europejskich regionów narciarskich. Cztery Doliny to 412 km przygotowanych tras.

Ekstremalnie i na spokojnie

W takiej mnogości narciarscy eksperci znajdą dla siebie zjazd z lodowca Mont Fort, pośród wielkich garbów na pionowych niemal stokach (nie są przygotowywane, bo – jak wyjaśniają miejscowi organizatorzy turystyki – ratraki dachowałyby przy podjeździe) czy pucharową Piste del l’Ours (raptem 2 km długości a różnica poziomów to aż 900 m). Ale przyjeżdżają tu narciarscy „normalsi”, lubujący się w niespiesznym przemierzaniu nartostrad. Trasy mają głównie umiarkowany stopień trudności a region otrzymał certyfikat „Families Welcome” Szwajcarskiej Organizacji Turystycznej.

Na snowboard

Te nartostrady są bowiem szerokie, nasłonecznione i bezpieczne a co jakiś czas mijamy narciarską infrastrukrurę dla maluchów. Kompletny zawód może spotkać narciarzy ze sportowym zacięciem w Verbier. Mekka snowboardzistów z całego świata, słynąca ze zwariowanych zawodów, to z narciarskiego punktu widzenia spokojny rodziny masyw.

Wybieram Nendaz

Przemierzanie Czterech Dolin od w ciągu jednego dnia jest niecelowe i raczej niemożliwe. Z powodu dość skomplikowanej komunikacji i odległości dzielących Verbier od Thyonu warto poważnie zastanowić się nad miejscem zakwaterowania. Optymalne to Nendaz, dokładnie pośrodku Czterech Dolin. Nendaz to również miasteczko, w którym jest co robić po nartach. Sympatyczny Bernie przewiezie za kilka franków psim zaprzęgiem, ciągnętym przez łaszące się do turystów husky. O zmierzchu można zajrzeć do starego młyna, gdzie Toni pokaże róg alpejski i opowie jak na nim zagrać. Nendaz to w końcu alpejska stolica rogu alpejskiego, gdzie w lecie odbywa się wielki międzynarodowy festiwal.

Dodano: 23 lutego 2018; Aktualizacja 14 marca 2018;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij