Val Contrin
Dolina pod ścianą Marmolady

Val Contrin to ładna dolina i trochę inna od pozostałych w Dolomitach. Tu po raz pierwszy spotkałam stado pięknych swobodnie wędrujących koni... Dolina jest mało odwiedzana przez polskich turystów, a szkoda. Mało tu ludzi, więc jest cisza i piękno.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
  • Val Contrin. Dolina pod ścianą Marmolady
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Val Contrin to ładna dolina i trochę inna od pozostałych w Dolomitach. Na początku jest dość stroma i zalesiona. Ścieżka nr 602 wije się zakosami. Wzdłuż doliny płynie potok Ruf de Contrin. Gdzieniegdzie należy go przeskoczyć?

Wyższa część doliny jest niemal płaska, z szeroką drogą. Otoczona jest murami skalnymi zachodniej i południowej ściany Marmolady. Tu po raz pierwszy spotkałam stado pięknych swobodnie wędrujących koni. Dolina jest mało odwiedzana przez polskich turystów a szkoda. Mało tu ludzi, więc jest cisza i piękno.

Ruszamy na wycieczkę

Jadąc od strony Canazei zatrzymujemy się na końcu miejscowości Alba (Delba) a przed miejscowością Penia. Jest tu duży parking w otoczeniu ładnych pensjonatów. Obok znajduje się dolna stacja kolejki linowej pod Rif. Ciampac, skąd prowadzi via ferrata ?Finanzieri? na piękny szczyt Colac ( 2715 m n.p.m. ).

W górę doliny

Wchodzimy na szlak nr 602 i zaczynamy się wspinać. Nie jest to jednak bardzo długi odcinek. Pod bufetem Baita Locia de Contrin (1736 m n.p.m.) teren się wyrównuje. Spod budynku rozciąga się ładna panorama na Canazei, Albę i Penię. Za bufetem wychodzimy z lasu na piękną halę. Pod ścianami skalnymi porusza się stado koni, które w drodze powrotnej zatarasowało nam drogę i wcale nie łatwo było je przegonić. Były bardzo pokojowo nastawione do towarzystwa ludzi.

Pod skalnym urwiskiem

Po lewej stronie widzimy interesujące urwiska skalne nazwane Vernel. Gran Vernel ma wysokość 3210 m n.p.m.. Skały te mają typowe dla całego masywu Marmolady zabarwienie. Przekraczamy potok przez drewniany mostek i dochodzimy do hali Malga Cianci (1900 m n.p.m.). Jest tu ładny budynek restauracji o tej samej nazwie. W czasie naszej wędrówki trwały przygotowania do otwarcia sezonu.

Do schroniska

Teraz ścieżka zaczyna się lekko wspinać. Z daleka widać już dach schroniska. Rifugio Contrin (2016 m n.p.m.). Ma wiele miejsc noclegowych, ale otwarte jest tylko w sezonie. Jest tu główny, stylowy budynek, budynki pomocnicze i kaplica. Obiekty otoczone są dekoracyjnym murem skalnym i wchodzi się tu po kamiennych schodach. Z kamienia zbudowane jest też schronisko i duży taras przed nim. Właścicielem schroniska są włoscy żołnierze górscy Alpini. W środku budynku wisi na ścianie sporych rozmiarów portret Jana Pawła II.

Pod granią Marmolady

Z tarasu jest fascynująca panorama. Nam trochę przeszkodziła ulewa, ale chmury dość szybko się rozstąpiły. Wzrok przyciąga zachodnia grań Marmolady. Stąd można ruszyć na wiele łatwych i trudnych szlaków. Można przejść ferratą nad Lago Fedaja znajdujące się u stóp północnej ściany Marmolady lub przejść ścieżkami turystycznymi do Val de San Nicolo oraz przedostać się na halę Fuciade (Fuchiade).

Dodano: 31 października 2011; Aktualizacja 8 lutego 2012;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Piesze wycieczki w Dolomitach

Piesze wycieczki w Dolomitach

Dopóki nogi noszą, trzeba próbować... nawet, jeśli czasem strach zagląda w oczy... O wycieczkach w Dolomity opowiada Barbara Górecka

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij