Dżerba
Wyspa na wakacje

Czułam się dobrze wśród tych ludzi, gościnnych, delikatnie uprzejmych. Z dystansem patrzących na roznegliżowane turystki w kraju wprawdzie laickim, ale z przewagą muzułmanów, gdzie turystyka wytworzyła pewien schemat wzajemnej tolerancji.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Elżbieta Tomczyk-Miczka
Dżerba. Wyspa na wakacje
By dopełnić kanonu lokalnych atrakcji, odwiedzamy Guellalę – centrum garncarstwa.
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
  • Dżerba. Wyspa na wakacje
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jadę tam. W ciemno. Spędziłam na tunezyjskiej wyspie Dżerbie kilka dni w czasie, gdy w mediach trwała dyskusja o bezpieczeństwie wyjazdów do Tunezji, w dwa miesiące po zamachu w Muzeum Bardo w Tunisie.

Pojechałabym z chęcią jeszcze raz. To był dobry czas. Czułam się dobrze wśród tych ludzi, gościnnych, delikatnie uprzejmych. Z dystansem patrzących na roznegliżowane turystki w kraju wprawdzie laickim, ale z przewagą muzułmanów, gdzie turystyka wytworzyła pewien schemat wzajemnej tolerancji różnych kultur.

Tolerancja i pamiątki po kolonizatorach

Widzimy tę koegzystencję kultur i religii w obrębie dzielnicy żydowskiej na Dżerbie,  gdzie podziwiamy synagogę, najsłynniejszą w Afryce – El Gribę. Obok szkoła podstawowa, do której zgodnie uczęszczają dzieci żydowskie i muzułmańskie, chociaż jedne modlą się w synagodze, drugie w  meczetach. Dzielnica jest urokliwa, zaułki kryją prześliczne domki, kępy kwitnących bugenwilli rozsiewają zapachy, a ściany pokrywają murale – efekt pleneru malarzy tworzących ścienne malowidła. Co chwilę mija nas ktoś z pękiem długich francuskich bagietek, pieszo, na rowerze czy motocyklu – wnet odruchowo rozglądamy się za piekarnią. Francuskie bagietki to tylko jeden z odczuwalnych znaków długiego panowania Republiki Francuskiej w tym kraju (w latach 1881-1956). Francuskim włada nadal większość Tunezyjczyków, w tym języku widnieje większość napisów w miejscach publicznych, obok arabskiego czy angielskiego.

Targować się należy

Tym, którym nie było dane poznać mowy Roussaeu i Voltaire`a, na pociechę powiem, że w biurze informacji turystycznej w stolicy Dżerby, Haumt Souk, zostaną obsłużeni w języku angielskim, nie ma z tym problemu również w recepcjach hotelowych. Informacja dysponuje bezpłatnymi mapami Dżerby i folderami tematycznymi o Tunezji w kilku językach: francuskim, angielskim, niemieckim, włoskim, hiszpańskim i rosyjskim. Zaopatrzeni w materiały udajemy się najpierw na arabski bazar (souk), bo jest bardzo malowniczy i rozpościera się dokładnie vis à vis budynku informacji turystycznej.

Czytaj dalej - strony: 1 2
Dodano: 10 czerwca 2015; Aktualizacja 3 lipca 2015;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij