Solisko
Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku

Ruszamy stromymi zakosami w kierunku szczytu Soliska. Doszłyśmy do połowy drogi i niestety trzeba było zrobić odwrót. Potężne głazy, na które należało wchodzić i nasze niezbyt długie nogi powstrzymały nas od dalszej wędrówki.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Barbara Górecka
Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
W 2003 roku zbudowano nowe schronisko, ale łudząco przypominające poprzednie. Obiekt ma kilka miejsc noclegowych, dużą jadalnię i duży taras widokowy. Pięknie stąd wygląda Szczyrbskie Jezioro.
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
  • Solisko. Dziecięce strachy na tatrzańskim szlaku
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Planujemy wejść na Skrajne Solisko (Predné Solisko), najdalej wysunięty na południe szczyt w Grani Soliska, o wysokości 2093 m n.p.m. w słowackich Tatrach Wysokich.

Skrajne Solisko wznosi się nad Szczyrbskim Jeziorem i opada ku niemu długim stokiem. W zimie jest to doskonały stok narciarski. W lecie również kursuje kolejka krzesełkowa. Skrajne Solisko swą turystyczną popularność zawdzięcza doskonałym panoramom na tatrzańskie szczyty.

Krzesełkiem na grań

Od stacji „elektriczki” w Szczyrbskim Jeziorze (Štrbské Pleso) idziemy obok jeziora, w kierunku centrum sportów zimowych i Doliny Młynickiej. Na skrzyżowaniu dróg otwiera się panorama na Skrajne Solisko (z lewej strony), Szczyrbski Szczyt (z prawej) i Dolinę Młynicy z wodospadem Skok w oddali. Na górę można wędrować szlakiem pod wyciągiem, ale jest on dość stromy i mało atrakcyjny. Lepiej wjechać kolejką, chociaż cena nie jest niska. Jednak coś za coś… Na górze zostanie więcej czasu na wędrówkę, czy choćby leniuchowanie w otoczeniu cudnych panoram. Kolejka miejscami dość wysoko się wznosi ponad ziemią i adrenalina u wnuczki wzrasta. Czuję momentami ten mocny uścisk dłoni… – Nie, to nie strach  – tłumaczy  –  to tak dla… bezpieczeństwa.

Co zbudowali na górze?

Górna stacja wyciągu znajduje się na wysokości 1815 m n.p.m. Lata temu było tu dość spokojnie. Przy ostatnim moim pobycie trwały wielkie budowy i teren był zrujnowany. Co budowali, tego nie wiem (nowy wyciąg narciarski i nową restaurację dla narciarzy – przyp.red.) ale do dziś chyba skończyli. Pomiędzy stacją kolejki a schroniskiem stała „europejska” toaleta… czyli sklecony z desek wychodek jak sprzed stu lat. Oczywiście pobierane były opłaty, więc kolejki tam nie było. W zamian można było oglądać „ruchome” kosodrzewiny.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Zajrzyj na te strony:

 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Tatrzańskie wędrówki z dzieckiem

Tatrzańskie wędrówki z dzieckiem

W Tatry z dzieckiem? Oczywiście tak! Wystarczy dostosować do jego możliwości trasę, tempo i dać trochę czasu, by mogło się zwyczajnie pobawić...

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij