Engelberg
Jest po co wracać na stoki Titlis

Tereny narciarskie Titlis sięgają trzech tysięcy metrów i kończą się na lodowcu. Sezon w najwyższych partiach ośrodka trwa więc od października do maja. Najdłuższy ciągły zjazd ma 12 km, a podczas niego pokonuje się 2 tys. m. różnicy poziomów.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Anna Ochremiak oraz Beat Mueller (1) Christian Perret (2) / swiss-image.ch
Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
Bardzo żałuję, że pogoda nie pozwoliła mi w pełni docenić zalet tego ośrodka. No ale na to nie miałam wpływu. I tak było pięknie.
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
  • Engelberg. Jest po co wracać na stoki Titlis
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W Engelbergu, kurorcie położonym w Szwajcarii, w Alpach Berneńskich, są dwa duże tereny narciarskie. Ten większy położony jest na północnych stokach Titlis (3238 m n.p.m.) i od tej góry przyjął nazwę.

Ten mniejszy nazywa się Brunni i usytuował się po przeciwnej  stronie doliny, na południowych, słonecznych stokach Schonegg (2057 m n.p.m.). I co ciekawe, a rzadko spotykane w Alpach, oba te ośrodki mają odrębne karnety. Dziś skupiam się na Titlis, o wyprawie na Brunni napiszę osobno.

W pionie

Engelberg leży na wysokości mniej więcej tysiąca metrów nad poziomem morza. Tereny narciarskie Titlis sięgają trzech tysięcy i kończą się na lodowcu. Sezon w najwyższych partiach ośrodka trwa więc od października do maja. W sumie poprowadzono tu 82 kilometry tras zjazdowych, z czego jedna trzecia to stoki łatwe, a 10 proc – trudne. Pozostałe znaczone są na czerwono. Cały ośrodek zajmuje 33 hektary, a śnieg poza trasami tną śladami amatorzy jazdy w świeżym puchu. To popularny tu rodzaj zimowej aktywności. Najdłuższy ciągły zjazd ma 12 km, a podczas niego pokonuje się 2 tys. m. różnicy poziomów. Jeśli dodamy do tego, że teren obsługuje 25 różnych urządzeń, w tym siedem kolejek linowych, to chyba dopełni obrazu ośrodka.

Obrotowa kolejka

Jedną, nowoczesną, ośmioosobową kolejką gondolową wyjeżdżamy do stacji Stand (2428 m n.p.m.). Mijamy stację pośrednią Trübsee (1800 m n.p.m.), na której można wysiąść po drodze. Jedziemy jednak do końca. Tu przesiadamy się do innej kolejki – Titlis Rotair. Jak nazwa wskazuje, kolejka kręci się dookoła własnej osi. To pierwsza  taka gondola na świecie. Podczas pięciominutowej jazdy kabina obraca się o 360 stopni, a pasażerowie podziwiają widoki na strome skalne ściany, głębokie szczeliny oraz morze gór w dalszej perspektywie. Ponoć ze szczytu widać trzy czwarte powierzchni Szwajcarii. Ale nie dziś. Wraz z grupą turystów z Dalekiego Wschodu (oni przyjechali z daleka, by podziwiać alpejskie panoramy) brniemy na szczyt w totalnej mgle.

Lodowcowe atrakcje

Górna stacja kolejki znajduje się tuż pod wierzchołkiem Klein Titlis na wysokości 3020 m. Tu już jest kraina wiecznej zimy i wiecznego lodu. Oprócz panoramicznej restauracji, sklepu z pamiątkami i specjalistycznego ze szwajcarską czekoladą, znajdziemy wejście do groty, wykutej we wnętrzu lodowca. Ma ona długość około 150 m i jest rodzajem korytarza o bardzo śliskiej, lodowej podłodze. Spacer w butach narciarskich stanowi tu pewne wyzwanie. Temperatura w grocie jest stała – zarówno w zimie, jak i w lecie wynosi  -1 st. C. Ponad głowami mamy 20 metrów lodu, a korytarz zdobią lodowe rzeźby. Wstęp bezpłatny.

Czytaj dalej - strony: 1 2
Dodano: 21 marca 2017; Aktualizacja 30 marca 2017;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij