Gorzów Wielkopolski
Fontanna Pauckscha na Starym Rynku

Postać symbolizuje pracowitość mieszkańców miasta, woda ? życiodajne siły płynącej przez nie rzeki ? Warty. U stóp kobiety siedzi trójka dzieci, które trzymają symbole najważniejszych dziedzin życia dawnego Landsbergu
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Adam Markowski
Gorzów Wielkopolski. Fontanna Pauckscha na Starym Rynku
W połowie lat 90. byli mieszkańcy Landsbergu zaproponowali sfinansowanie rekonstrukcji dawnej fontanny.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Silna kobieta kroczy dziarskim krokiem. Na ramionach ma koromysła, na nich zawieszone wiadra z wodą. Jest z brązu. To centralna postać Fontanny Pauckscha.

Stoi ona w Gorzowie Wielkopolskim przy Starym Rynku obok katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dokładnie na tle ściany hipermarketu Tesco?

Siła życia

Postać symbolizuje pracowitość mieszkańców miasta, woda ? życiodajne siły płynącej przez nie rzeki ? Warty. U stóp kobiety siedzi trójka dzieci, które trzymają symbole najważniejszych dziedzin życia dawnego Landsbergu: chłopiec z młotem i kołem zębatym symbolizuje przemysł, dziewczynka z wędką rybołówstwo, a inna ze statkiem ? żeglugę. Fontannę ufundował w 1897 roku, w swoje 80. urodziny miejscowy przedsiębiorca Hermann Paucksch, właściciel fabryki specjalizującej się w budowie maszyn i kotłów parowych. Autorem rzeźby był niemiecki artysta Cuno von Uechtritz-Steinkirch. W 1936 roku pod fontanną zbudowano szalet miejski.

Na armaty

Fontanna Pauckscha nie przetrwała II wojny światowej ? rzeźby zniknęły, pozostał tylko kamienny cokół. Dawni mieszkańcy Landsbergu utrzymywali, że figury zagrabili żołnierze radzieccy po zajęciu miasta. Nie jest to jednak prawdą, fontannę rozebrali sami Niemcy już w 1942 roku i przetopili metal na cele wojenne.

Powrót instalacji

Przez 40 lat na placu przed katedrą stał tylko cokół. W drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku zasiedliły go Prządki ? rzeźba gorzowskiej artystki Zofii Bilińskiej ? w peerelu Gorzów rozwijał się jako znaczący ośrodek włókienniczy. W połowie lat 90. byli mieszkańcy Landsbergu zaproponowali sfinansowanie rekonstrukcji dawnej fontanny. Pracę powierzono znów Zofii Bilińskiej, a jej dzieło zaakceptowała powołana w tym celu komisja, składająca się z dawnych i obecnych mieszkańców miasta oraz rzeczoznawców Ministerstwa Kultury i Sztuki. Kobieta z wiadrami powtórnie stanęła na cokole w 1997 roku, w stulecie odsłonięcia oryginału i w 740-lecie lokacji miasta. W uroczystości wzięli udział Eberhard  ? wnuk i Wolfhart Paucksch ? prawnuk fundatora fontanny.

Ostatni remont

W 2010 roku  instalację znów zdemontowano. Ujawniła się wada konstrukcyjna;  ponoć już  w latach 30. często przeciekała, zalewając rynek. Od chwili jej rekonstrukcji  też  była stale naprawiana, aż rozebrano ją  po raz kolejny. I znów wróciła, po remoncie, w 2011 roku.

Warto wiedzieć

* Jednym z ciekawszych zabytków Gorzowa Wlkp. Jest willa Paukscha ? eklektyczny pałacyk zbudowany w 1875 roku przez fundatora fontanny.  Po wojnie mieściła się tu Dyrekcja Dróg Wodnych i Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodnego. Obecnie to Grodzki Dom Kultury.
* Cuno von Uechtritz-Steinkirch był też autorem pomnika Hermanna Pauckscha, który w 1901 roku odsłonięto obok mostu na lewym brzegu Warty. Pomnik, podobnie jak fontnna, został usunięty w 1941 roku. Ten sam artysta  wykonał grobowiec rodziny Pauckschów, który stał na cmentarzu ewangelickim. Nagrobek został zniszczony podczas likwidacji cmentarza w latach 1972-74. Odnaleziono tylko fragment rzeźby lwa, można go zobaczyć w lapidarium na terenie tego cmentarza.

Dodano: 7 marca 2014; Aktualizacja 17 marca 2014;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij