Dubaj
Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa

W sumie świetna, bardzo skrótowa lekcja historii miasta i kraju. A z tego muzeum i przedstawionej ciekawej, ale przecież bardzo ubogiej przeszłości, wychodzi się wprost w XXI wiek...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
Uwagę przyciąga rekonstrukcja dawnych ulic z otwartymi pomieszczeniami, w których odpowiednio odziane i upozowane manekiny pozwalają zobaczyć, jak niegdyś wyglądał handel różnymi towarami, rzemiosło, czy nauka.
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
  • Dubaj. Fort Al Fahdi, czyli zanim trysnęła ropa
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Przewodniki zalecają, aby to miejsce w Dubaju zwiedzić w pierwszej kolejności. Jest bowiem najstarsze, a znajdujące się w nim muzeum prezentuje tutejsze pradzieje. Co oznacza także okres? sprzed tryśnięcia na pustyni ropy, czyli początek lat 60.  XX wieku.

Uważam, a jestem tu już po raz drugi, wręcz odwrotnie. Najpierw warto chociażby przez dwa ? trzy dni poznawać główne ?naj, naj, naj?? tego już ponad 2,2 milionowego miasta. Najwyższy budynek świata Burj Khalifa i przynajmniej część z niezliczonych mniejszych, supernowoczesne metro, którego pociągi sterowane przez komputery jeżdżą bez maszynistów. Najszerszą, jaką znam, główną ulicę centrum ? Sheikh Zayed Road, z ośmioma pasami dla szybkiego ruchu w każdą stronę, rozdzielonymi szerokim pasem zieleni.  Zwiedzić też warto przed zobaczeniem dawnych sklepików największe centrum handlowe na świecie, The Dubai Mall. A jak się zdąży, to także kilka innych, zwłaszcza Mall of the Emirates  i przynajmniej jeszcze chociażby jedną ze sztucznych Wysp Palmowych na Zatoce Perskiej, z dojazdem koleją jednoszynową. Poznawanie dopiero po takim rekonesansie dziejów najstarszych Dubaju, okaże się prawdziwą, fascynującą  podróżą wehikułem czasu.

Od nowoczesności do siermiężnej przeszłości

Miejsce o którym mowa, to Fort Al Fahdi w dzielnicy Al Souk Al Kabir. Stoi on po dubajskiej, bo jego druga strona należała w przeszłości do niezależnego szejkanatu Deira ? obecnie dzielnicy stolicy emiratu Dubaj, kanału żeglownego Creek. Który wówczas, gdy fort ten budowano i przez grubo ponad półtora wieku dłużej, był tylko niewielką rzeką, dzielącą dwa beduińskie państewka oraz wpadającą do Zatoki Perskiej, tu nazywanej Arabską. Fort, najbardziej wiekowy z zachowanych budynków w mieście, znajduje się w jego także najstarszej części. W pobliżu stoją też dawne parterowe domy władców, obecnie skansen Bastakija. A przeszłość przypomina również niewielka wieża ? Twin Tower ? na nabrzeżu Creeku.

Budowę niewielkiego obronnego fortu na planie kwadratu rozpoczęto w 1787 roku. Wówczas wzniesiono pierwszą z czterech jego narożnych wież. Z czasem kolejne oraz mury obronne, budynki siedziby szejka i jego urzędów. Fort miał go ? i jego państewko oraz poddanych ? bronić przed najazdami sąsiednich plemion i najeźdźcami od strony morza. Zbudowano go z kamieni koralowca. Obok niego zachowały się resztki dawnych murów miejskich. Z czasem przekształcony został w arsenał, służył również jako więzienie. W 1969 r. szejk Hamdan ibn Raszid Al Maktum zainicjował stworzenie w nim muzeum, które miało prezentować przeszłość oraz tradycyjne życie i kulturę Dubaju. Otwarte zostało ono w 1971 r. i jest głównym, bardzo ciekawym oraz popularnym w kraju.

Ponad milion zwiedzających rocznie

Muzeum jest czynne codziennie od godz. 8.30 do 20.30 ? tylko w piątki od 14,30 i nieco inaczej w okresie Ramadanu. Jest tanie, gdyż bilet kosztuje 3 EAD ? nieco ponad 3 złote, dla dzieci tylko 1 AED. Dziennie przychodzą tu setki, w sezonie nawet tysiące zwiedzających. Jest tu bowiem co oglądać. Ekspozycja zaś, z opisami po arabsku i angielsku, przejrzysta. W porównaniu z tą, którą oglądałem po raz pierwszy przed siedmioma laty, nieco zmieniła się.

Czytaj dalej - strony: 1 2
Dodano: 12 grudnia 2016; Aktualizacja 27 grudnia 2016;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij