Kjeragbolten
Głaz uwięziony w szczelinie

To jedna z najbardziej znanych atrakcji Norwegii – ogromny kamień, który utknął między skałami nad Lysefjord. Nie stanęłam niestety na nim, bo okrutnie wiało tego dnia, poza tym widok w dół lekko podciął mi nogi i wolałam stać w bezpiecznej odległości od kamienia i przepaści.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Agata Kamień
Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
Czas, jaki potrzebny jest na przejście w obie strony szacuje się na około 5 godzin. My szliśmy w strugach deszczu, plus godzinka spędzona na zdjęciach, więc myślę że spokojnie można sobie na to przeznaczyć 7 godzin.
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie
  • Kjeragbolten. Głaz uwięziony w szczelinie

Ranek znowu nas nie rozpieszcza  – tym razem śniadanko kończymy w mżawce. Po spakowaniu naszego dobytku ruszamy w drogę – tym razem kierunek Kjeragbolten.

To jedna z najbardziej znanych atrakcji Norwegii – ogromny kamień, który utknął między skałami nad Lysefjord. Ta ciekawostka przyrodnicza, była dla mnie – Kamyczka – jedną z ważniejszych atrakcji Norwegii. Nie stanęłam niestety na nim, bo okrutnie wiało tego dnia, poza tym widok w dół lekko podciął mi nogi i wolałam stać w bezpiecznej odległości od kamienia i przepaści.

Szlak, który prowadzi do tego miejsca, mogę ocenić jako średnio łatwy, a jego początek ubezpieczony jest łańcuchami. Łańcuch umieszczono tu ze względu na strome śliskie skały. Dalej szlak schodzi do małej dolinki, potem znowu wspinamy się na pagór lodowcowy, i znowu w dół, i dopiero za trzecim podejściem wychodzimy na płaskowyż polodowcowy, którym dojdziemy do celu. Płaskowyż jest niesamowity – widok jak z Marsa.

W drodze powrotnej szczególnie na tym fragmencie należy pilnować szlaku, bo łatwo zbłądzić. Szlak oznaczono czerwoną literą “T”.  Czas, jaki potrzebny jest na przejście w obie strony szacuje się na około 5 godzin. My szliśmy w strugach deszczu, plus godzinka spędzona na zdjęciach, więc myślę że spokojnie można sobie na to przeznaczyć 7 godzin. W Skandynawii latem doświadczaliśmy zjawiska białych nocy, więc to przedłużało nam bardzo dzień. Na szlak ruszyliśmy około 17, powrót po 21 a tu jasno jak w biały dzień…

Warto wiedzieć

Ścieżka turystyczna na szczyt Kjerag i do Kjeragbolten prowadzi z
dużego parkingu w Øygardstol, niedaleko Lysebotn.

Dodano: 2 października 2010; Aktualizacja 2 marca 2012;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Kamień Pomorski. Podoba mi się ten głaz… Głaz Królewski

autor: Małgorzata Raczkowska

W wodzie Zalewu Kamieńskiego, u północnych brzegów Wyspy Chrząszczewskiej, oddzielonej od stałego lądu korytem Promnej, a połączonej z nim stałym mostem, leży ogromny głaz narzutowy. To Głaz Królewski.

Lysebotn. Księżycowy krajobraz Lysevegen

autor: Barbara Górecka

Krajobraz staje się tutaj coraz bardziej surowy. Jest kilka ładnych punktów widokowych. Widok niemal księżycowy – przynajmniej ja tak to sobie wyobrażam. Niezliczona ilość kopczyków poukładanych z kamieni dodaje uroku temu miejscu.

Galdhøpiggen. Niedokończony szlak…

autor: Barbara Górecka

Czytałam w opisach, że wejście na Galdhøpiggen nie jest zbyt trudne, a nawet bardzo łatwe ze Spiterstulen. Wejście – cztery godziny – zejście poniżej trzech… ulubiona ścieżka dla dorosłych i dzieci… A teraz jak to się ma do rzeczywistości…

Preikestolen. Na krawędź ogromnego klifu

autor: Agata Kamień

Na dojście do tego cudu Norwegii potrzebujemy około 1,5 godzinki. Ścieżka bardzo przyjemna, z jednym odcinkiem dość stromego podejścia po kamieniach, a reszta szlaku jest przyjemnym spacerkiem przez las i płaskowyż.

Przeczytaj także...

Kamień Pomorski. Podoba mi się ten głaz… Głaz Królewski

autor: Małgorzata Raczkowska

W wodzie Zalewu Kamieńskiego, u północnych brzegów Wyspy Chrząszczewskiej, oddzielonej od stałego lądu korytem Promnej, a połączonej z nim stałym mostem, leży ogromny głaz narzutowy. To Głaz Królewski.

Lysebotn. Księżycowy krajobraz Lysevegen

autor: Barbara Górecka

Krajobraz staje się tutaj coraz bardziej surowy. Jest kilka ładnych punktów widokowych. Widok niemal księżycowy – przynajmniej ja tak to sobie wyobrażam. Niezliczona ilość kopczyków poukładanych z kamieni dodaje uroku temu miejscu.

Galdhøpiggen. Niedokończony szlak…

autor: Barbara Górecka

Czytałam w opisach, że wejście na Galdhøpiggen nie jest zbyt trudne, a nawet bardzo łatwe ze Spiterstulen. Wejście – cztery godziny – zejście poniżej trzech… ulubiona ścieżka dla dorosłych i dzieci… A teraz jak to się ma do rzeczywistości…

Preikestolen. Na krawędź ogromnego klifu

autor: Agata Kamień

Na dojście do tego cudu Norwegii potrzebujemy około 1,5 godzinki. Ścieżka bardzo przyjemna, z jednym odcinkiem dość stromego podejścia po kamieniach, a reszta szlaku jest przyjemnym spacerkiem przez las i płaskowyż.

Zamknij