Kjeragbolten
Głaz uwięziony w szczelinie
Ranek znowu nas nie rozpieszcza – tym razem śniadanko kończymy w mżawce. Po spakowaniu naszego dobytku ruszamy w drogę – tym razem kierunek Kjeragbolten.
To jedna z najbardziej znanych atrakcji Norwegii – ogromny kamień, który utknął między skałami nad Lysefjord. Ta ciekawostka przyrodnicza, była dla mnie – Kamyczka – jedną z ważniejszych atrakcji Norwegii. Nie stanęłam niestety na nim, bo okrutnie wiało tego dnia, poza tym widok w dół lekko podciął mi nogi i wolałam stać w bezpiecznej odległości od kamienia i przepaści.
Szlak, który prowadzi do tego miejsca, mogę ocenić jako średnio łatwy, a jego początek ubezpieczony jest łańcuchami. Łańcuch umieszczono tu ze względu na strome śliskie skały. Dalej szlak schodzi do małej dolinki, potem znowu wspinamy się na pagór lodowcowy, i znowu w dół, i dopiero za trzecim podejściem wychodzimy na płaskowyż polodowcowy, którym dojdziemy do celu. Płaskowyż jest niesamowity – widok jak z Marsa.
W drodze powrotnej szczególnie na tym fragmencie należy pilnować szlaku, bo łatwo zbłądzić. Szlak oznaczono czerwoną literą “T”. Czas, jaki potrzebny jest na przejście w obie strony szacuje się na około 5 godzin. My szliśmy w strugach deszczu, plus godzinka spędzona na zdjęciach, więc myślę że spokojnie można sobie na to przeznaczyć 7 godzin. W Skandynawii latem doświadczaliśmy zjawiska białych nocy, więc to przedłużało nam bardzo dzień. Na szlak ruszyliśmy około 17, powrót po 21 a tu jasno jak w biały dzień…
Warto wiedzieć
Ścieżka turystyczna na szczyt Kjerag i do Kjeragbolten prowadzi z
dużego parkingu w Øygardstol, niedaleko Lysebotn.
Napiszmy razem przewodnik
Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...
przyślij swój tekst i zdjęciaDziękujemy, prosimy o więcej
Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...
czekamy na Twoją opinię!
Komentarze: brak
Dodaj komentarz