Świeradów Zdrój
Gondolką na Stóg Izerski

Miejsce to ma jedną niewątpliwą zaletę: wybudowana w 2008 roku gondolowa kolejka na Stóg Izerski jest najnowocześniejsza w Polsce. Najważniejszą zaletą trasy jest to, że jest długa – ma 2,5 kilometra. Podstawową jej wadą jest fakt, że jest tylko jedna.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Małgorzata Raczkowska
Świeradów Zdrój. Gondolką na Stóg Izerski
Stok jest nieco bardziej stromy u góry (tu było sporo lodu), potem całkiem płaski (trzeba się rzucić na krechę, by na końcu nie walczyć na kijach), potem znów nachylenie nieco wzrasta. I żadnych rozrywek.
  • Świeradów Zdrój. Gondolką na Stóg Izerski
  • Świeradów Zdrój. Gondolką na Stóg Izerski
  • Świeradów Zdrój. Gondolką na Stóg Izerski
  • Świeradów Zdrój. Gondolką na Stóg Izerski
  • Świeradów Zdrój. Gondolką na Stóg Izerski

Ośrodek narciarski w Świeradowie Zdroju ma trochę egzotyczną nazwę – Ski&Sun. To prawda, było jedno i drugie, ale brzmi jakoś nieswojo.

Miejsce to ma jedną niewątpliwą zaletę: wybudowana w 2008 roku  gondolowa kolejka na Stóg Izerski jest najnowocześniejsza w Polsce. Nowa jeszcze, nie odrapana, przeszklona, ładna – jakby importowana z krajów alpejskich. I importowana w istocie, bo wyprodukowała ją znana w tej branży firma austriacka Doppelmayr. Kolejka ma długość 2172 m. Dolna stacja znajduje się na wysokości 617 m n.p.m. górna na 1060 m n.p.m., nieco poniżej szczytu. Jedzie się 8 minut.

Teraz o trasie…

Najważniejszą jej zaletą jest to, że jest długa – ma 2,5 kilometra. Podstawową wadą jest to, że jest tylko jedna. Gdyby wykorzystać zdolność przewozową kolejki (2400 osób na godzinę), nie wiem, gdzie by się ci ludzie podzieli i w jaki sposób mieliby się nie pozabijać nawzajem. Bo gdy ja byłam, wagoniki jeździły prawie puste, a i tak miejscami robiło się ciasnawo. Zwłaszcza, że kawałek niezbyt szerokiego stoku (średnio 40 m) zabrano pod jakieś lokalne mini-zawody.

Trochę może zbyt łatwo

Trasa też (może dlatego, że jedna) wydała mi się trochę nudna. Podobno jej średnie nachylenie wynosi 28 proc., ale zdziwiłam się, gdy o tym przeczytałam. Stok jest nieco bardziej stromy u góry (tu było sporo lodu), potem całkiem płaski (trzeba się rzucić na krechę, by na końcu nie walczyć na kijach), potem znów nachylenie nieco wzrasta. I żadnych rozrywek. Splantowany, równy, zakręca łagodnie tylko dwa razy. Nic się nie dzieje.

Knajpy są dwie

Większa na dole (tłoczno, tu działy się jakieś animacje kulturalne), mniejsza na górze z widokiem. Warto jednak wyjść kilka kroków ponad nią, by zobaczyć Karkonosze z większą narciarską konkurentką – Szrenicą. Można też podejść do schroniska PTTK na Stogu Izerskim, które znajduje się tuż obok górnej stacji kolejki. Zaglądają tam głównie piesi wycieczkowicze wyjeżdżający gondolką, narciarzom się nie chce.

Ja wolę Szrenicę

Słyszałam w gondolce głosy, że wielu narciarzy wybiera ten stok, bo jest lepiej przygotowany niż trasy w Szklarskiej Porębie (Szrenica). Miałam przyjemność skonfrontować tę opinię następnego dnia i wydała mi się niezbyt prawdziwa.

Warto wiedzieć

Stok jest adresowany do średniozaawansowanych. Przy dolnej stacji jest króciutki wyciąg dla początkujących.
Kolej gondolowa w Świeradowie Zdroju funkcjonuje przez cały rok.
Stóg Izerski (1105 m n.p.m.) jest  jednym z najwyższych szczytów Gór Izerskich znajduje się na zachodnim krańcu Wysokiego Grzbietu.
W starych przewodnikach znajdziemy informację (i jest powtarzana nadal) o wieży  widokowej na szczycie. Nie ma jej – została rozebrana w 2000 roku (a nieczynna była od lat 80. ubiegłego wieku). W jej miejscu stoi maszt komórkowy.
Schronisko na Stogu Izerskim (wtedy Heufuder) zostało wybudowane z inicjatywy Towarzystwa Karkonoskiego (Riesengebirgsverein), w 1924 roku. To samo towarzystwo wybudowało pierwszą wieżę widokową (w 1892 r.).

Dodano: 6 marca 2011; Aktualizacja 28 lutego 2012;

Komentarze: 2

    maurycy, 11 marca 2011 @ 19:30

    Muszę zaprotestować! To bardzo fajna trasa. A że niezbyt trudna? No to co? Na stoku się wypoczywa. Jest łatwa, przyjemna i na ogół dobrze przygotowana.

    mara, 13 marca 2011 @ 21:31

    Dostrzegam skłonność właścicieli stoków do równania i wygładzania wszelkich nierówności terenu na stokach. To sprawia, że stoki są łatwiejsze, dostępniejsze dla gorzej jeżdżących. Jednocześnie robią się nieciekawe, a w każdym razie mniej ciekawe dla tych, którzy jeżdżą lepiej. Ci jednak są w mniejszości. A kasa pochodzi od tych, którzy trudności nie potrzebują.

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Krynica Zdrój. Gondolką na Jaworzynę Krynicką

autor: Anna Ochremiak

Uważam, że to jeden z ciekawszych ośrodków narciarskich w Polsce, a widok na Tatry z okolic górnej stacji kolejki gondolowej każe zatrzymać się na chwilę za każdym wjazdem i za każdym wjazdem zachwyca na nowo.

Donovaly. Gondolka i ławka: telemix na Novej Holi

autor: Stanisław Błachnio

To drugie takie rozwiązanie na Słowacji. Pierwszy telemix powstał w Oščadnicy, pod Wielką Raczą. Na jednej linie chodzą tu sześcioosobowa ławka, a co pewien czas podjeżdża ośmioosobowa gondola. Mogą z niej korzystać i piesi, i narciarze.

Oščadnica. Ławka i gondolka, czyli narciarski telemix

autor: Anna Ochremiak

Od górnej stacji telemixa prowadzi najdłuższa trasa zjazdowa w ośrodku narciarskim Snow Paradise Vel´ká Rača-Oščadnica. Stok ma 2350 metrów, a różnica poziomów wynosi 400 metrów. Trasa jest średniotrudna i w całości dośnieżana. Na górze poprowadzono ją dwoma wariantami.

Jakuszyce. Biegaj białym śladem

autor: Andrzej Węgrowicz

Stolicę narciarstwa biegowego uczynił z Jakuszyc odbywający się tu co roku Bieg Piastów, największa masowa narciarska impreza w Polsce. W 1976 roku na trasy wyruszyło nieco ponad 500 uczestników, teraz są ich tysiące.

Przeczytaj także...

Krynica Zdrój. Gondolką na Jaworzynę Krynicką

autor: Anna Ochremiak

Uważam, że to jeden z ciekawszych ośrodków narciarskich w Polsce, a widok na Tatry z okolic górnej stacji kolejki gondolowej każe zatrzymać się na chwilę za każdym wjazdem i za każdym wjazdem zachwyca na nowo.

Donovaly. Gondolka i ławka: telemix na Novej Holi

autor: Stanisław Błachnio

To drugie takie rozwiązanie na Słowacji. Pierwszy telemix powstał w Oščadnicy, pod Wielką Raczą. Na jednej linie chodzą tu sześcioosobowa ławka, a co pewien czas podjeżdża ośmioosobowa gondola. Mogą z niej korzystać i piesi, i narciarze.

Oščadnica. Ławka i gondolka, czyli narciarski telemix

autor: Anna Ochremiak

Od górnej stacji telemixa prowadzi najdłuższa trasa zjazdowa w ośrodku narciarskim Snow Paradise Vel´ká Rača-Oščadnica. Stok ma 2350 metrów, a różnica poziomów wynosi 400 metrów. Trasa jest średniotrudna i w całości dośnieżana. Na górze poprowadzono ją dwoma wariantami.

Jakuszyce. Biegaj białym śladem

autor: Andrzej Węgrowicz

Stolicę narciarstwa biegowego uczynił z Jakuszyc odbywający się tu co roku Bieg Piastów, największa masowa narciarska impreza w Polsce. W 1976 roku na trasy wyruszyło nieco ponad 500 uczestników, teraz są ich tysiące.

Zamknij