Lipnica Murowana
Gotycki kościół św. Andrzeja

Największym skarbem świątyni, a zarazem jednym z najcenniejszych małopolskiej sztuki sakralnej, jest jednak drewniana figura Pięknej Madonny z Dzieciątkiem, ofiarowana w roku 1370 lipnickiej farze przez króla Kazimierza Wielkiego.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
Ołtarz główny w kościele, w stylu neobarokowym, pochodzi z roku 1887. W jego centrum znajduje się obraz przedstawiający męczeństwo św. Andrzeja. A po jego bokach figury św. św. Piotra i Pawła, Wojciecha i Stanisława.
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja
  • Lipnica Murowana. Gotycki kościół św. Andrzeja

Lipnica Murowana słynie przede wszystkim z gotyckiego, drewnianego kościółka p.w. św. Leonarda, jednego ze znajdujących się na Liście Dziedzictwa UNESCO. Poza nim znajdują się w niej dwa inne, murowane kościoły, oba zabytkowe, chociaż z różnych okresów.

Starszym jest parafialny pw. św. Andrzeja Apostoła erygowany przez króla Kazimierza Wielkiego 1 lipca 1363 roku. Potwierdza to zachowany do naszych czasów dokument. I pomimo wielokrotnych pożarów oraz zniszczeń, m.in. podczas szwedzkiego potopu, zachował on pierwotną gotycką formę. Chociaż wewnątrz śladów gotyku jest już niewiele.

Ciekawe dzieje świątyni

Kościół zbudowano na planie krzyża, którego bocznymi ramionami są kaplice odchodzące od nawy i prezbiterium. Stoi on w pobliżu tutejszego dużego rynku, na nadrzecznej skarpie i przy drodze na cmentarz za rzeką, którego dominantą jest wspomniany kościółek św. Leonarda. Pięknie pomalowany jest na kremowo, zbudowany z piaskowca, z ponad 30-metrowej wysokości wieżą na planie kwadratu, z zegarami na wszystkie strony świata.

Spiczasty dach kryty jest obecnie, podobnie jak nawa, czerwoną dachówką. W miejscu łączenia się nawy z prezbiterium stoi niewielka sygnaturka. Fasadę, w której jest wejście z czarną bramą z kutego żelaza, wykonano z nieregularnych brył piaskowca. Dodam, że mury świątyni są solidne, w najgrubszym miejscu mają 2,8 metra grubości. Ostatnią renowację świątyni wykonano w latach 2008-11.

Chrzcielnica św. Szymona

Parafianie zawsze dbali o swoją świątynię. Jednym z ostatnich tego przykładów było ufundowanie po wojnie dwu małych dzwonów, w miejsce zabytkowych, zrabowanych i wywiezionych przez niemieckich okupantów. Natomiast największy z obecnie znajdujących się w dzwonnicy i nazwany „Maria” ofiarował prezydent RP Lech Kaczyński w marcu 2010 r. We wnętrzu kościoła znajduje się sporo zabytkowych i cennych elementów jego wyposażenia. Już w przedsionku należy do nich gotycka chrzcielnica z XIV w. obecnie służąca jako naczynie na wodę święconą.

To w niej m.in. ochrzczono, urodzonego tu św. Szymona (z Lipnicy, 1435-82, polskiego bernardyna), którego sanktuarium i kościół pod jego wezwaniem jest trzecią miejscową świątynią. Z pierwotnego wyposażenia gotyckiego zachował się też ostrołukowy wykrój tęczy oddzielającej nawę od prezbiterium. Znajdujący się w niej krucyfiks pochodzi z XVII w.

Piękna Madonna – dar Kazimierza Wielkiego

Największym skarbem świątyni, a zarazem jednym z najcenniejszych małopolskiej sztuki sakralnej, jest jednak drewniana figura Pięknej Madonny z Dzieciątkiem, ofiarowana w roku 1370 lipnickiej farze przez króla Kazimierza Wielkiego tuż przed jego śmiercią. Jest ona starsza, niż większość polskich słynnych gotyckich Pięknych Madonn.

Czytaj dalej - strony: 1 2
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij