Hergiswil
Huta szkła do zwiedzania

Huta była na skraju bankructwa, ale podniosła się z upadku. Jest to obecnie niewielki kombinat zatrudniający około 100 osób i pracujący w znacznym stopniu na potrzeby turystyki, demonstrujący tradycyjne metody produkcji szkła.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
Oprócz produkcyjnej części huty niedostępnej dla zwiedzających, jest w niej także część otwarta, w której z wysokiego pomostu nad halą produkcyjną goście mogą oglądać pracę hutników.
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
  • Hergiswil. Huta szkła do zwiedzania
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nad południowo-zachodnią częścią Jeziora Czterech Kantonów mieści się Hergiswiler Glasi AG. Jedyna w Szwajcarii huta szkła nadal stosująca ręczną (oraz dmuchanie ustami) technologię produkcji.

Założyli ją w 1817 roku bracia Siegelwart na brzegu jeziora i u stóp górującego również nad pobliską Lucerną masywu górskiego Pilatus. Stała się największym i najważniejszym zakładem produkcyjnym we wsi, zatrudniającym kilkuset robotników i zaopatrującym sporą część kraju ? także m.in. koleje i fabryki ? w swoje wyroby z przeźroczystego szkła. Wynalezienie mechanicznego wytwarzania przedmiotów ze szkła spowodowało, że tutejsza produkcja stała się nieopłacalna.

Turystyczna atrakcja

Przed bankructwem uratował ją Roberto Niederer przekształcając, czy raczej tworząc w oparciu o istniejącą hutę spółkę akcyjną Hergiswiler Glas. Po jego śmierci w 1988 roku kieruje nią jego syn Robert. Jest to obecnie niewielki kombinat zatrudniający około 100 osób i pracujący w znacznym stopniu na potrzeby turystyki, demonstrując tradycyjne metody. Oprócz produkcyjnej części huty niedostępnej dla zwiedzających, jest w niej także część otwarta, w której z wysokiego pomostu nad halą produkcyjną goście mogą oglądać pracę hutników.

Zwiedzanie i zabawa

Mimo powszedniego dnia jest sporo ludzi, zwłaszcza młodych oraz rodziców z dziećmi. Oglądają jak hutnicy nabierają na koniec dmuchaw płynne szkło, rozgrzewają je do czerwoności w piecu, a następnie formują szklane balony oraz naczynia różnych kształtów. Lub wlewają roztopione szkło do form w których powstają duże szklane gwiazdy. Dla tego, kto widzi to po raz pierwszy jest niewątpliwie ciekawe. Zwiedza się też zakładowe muzeum, w którym zgromadzono setki wyrobów wyprodukowanych ręcznie w hucie Glasi w latach 1900-70, a także wytwarzanych obecnie. Jest również wystawa zdobionego szkła z XVIII i XIX wieku i szklany labirynt. No i szalenie ciekawa wystawa ?Fenomenalne szkło? przedstawiająca 70 eksperymentów, które można wykonywać ? robią to również zwiedzający  ? przy pomocy szkła, m.in. granie n kieliszkach lub szklankach oraz fenomeny optyczne. Huta ma też własny park szklany na brzegu jeziora w którym mogą bawić się dzieci m.in. na 7 metrowej wysokości zjeżdżalni, grami w kasetach ze szkła kwarcowego itp. Organizowane są w nim również pikniki dla dorosłych. Turyści mogą się posilić w prowadzonych przez zakład restauracji, barze nad jeziorem i barku kawowym.

Kupujesz… nie płacisz

W dwu dużych sklepach firmowych po przeciwległej stronie ulicy można kupić w ogromnym wyborze produkowane w hucie wyroby i pamiątki szklane. Zachętę stanowi zasada, że kto dokona zakupu za co najmniej 50 lub 70 franków, otrzymuje zwrot ceny biletu wstępu. Wynosi ona 7 CHF dla dorosłych i 5 CHF dla uczniów w ramach wycieczek szkolnych. Dzieci do lat 10 wchodzą z dorosłymi bezpłatnie.

Dodano: 2 grudnia 2013; Aktualizacja 24 kwietnia 2017;

Zajrzyj na te strony:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij