Sankt Petersburg
Już z Aurory wystrzał padł…

To chyba najsłynniejszy statek Rosji, zaraz po pancerniku „Potiomkin”. To właśnie z „Aurory” 25 października 1917 r. padł strzał uznawany za sygnał do rozpoczęcia szturmu na Pałac Zimowy.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Daria Strączyńska
Sankt Petersburg. Już z Aurory wystrzał padł…
Dziś mieści się tu chętnie odwiedzane muzeum, w którym obejrzeć można m.in. wyposażenie okrętu. Od czasu do czasu na ?Aurorze? pojawia się sam Lenin.
  • Sankt Petersburg. Już z Aurory wystrzał padł…
  • Sankt Petersburg. Już z Aurory wystrzał padł…
  • Sankt Petersburg. Już z Aurory wystrzał padł…
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Do Sankt Petersburga pojechałam w połowie kwietnia. To dość nietypowa pora na zwiedzanie miasta, które słynie z białych nocy.

Ja natomiast miałam wiosną jeszcze trochę rosyjskiej zimy. I gdy w Polsce zakwitały pierwsze drzewa owocowe, na północy Rosji gałęzie były nagie, a kra wielkimi płatami płynęła po Newie. Lód skuwał krążownik ?Aurora?. To chyba najsłynniejszy statek Rosji, zaraz po pancerniku ?Potiomkin?. To właśnie z ?Aurory? 25 października 1917 r. dokładnie o 21. 40 padł pojedynczy strzał, przez długie lata funkcjonujący w propagandzie komunistycznej jako sygnał do rozpoczęcia szturmu na Pałac Zimowy, ówczesną siedzibę rządu.

?Aurora? rozpoczęła służbę w 1903 r. Na owe czasy była okrętem bardzo nowoczesnym, jednym z najlepiej wyposażonych w rosyjskiej armii. Brała udział w wojnie z Japonią, później pełniła funkcje szkoleniowe. Po latach służby, w 1948 r. krążownik na stałe zacumował u nabrzeża Newy. Jego działa nadal skierowane są w stronę Pałacu Zimowego.

Dziś mieści się tu chętnie odwiedzane muzeum, w którym obejrzeć można m.in. wyposażenie okrętu. Od czasu do czasu na ?Aurorze? pojawia się sam Lenin.

Dodano: 16 lipca 2011; Aktualizacja 15 grudnia 2013;
 

Komentarze: 1

    wędrowiec, 21 września 2011 @ 19:52

    Lenin się pojawia… Ciekawe, czy oni już potrafią się bawić swoją rewolucją, czy traktują ją tak śmiertelnie poważnie, jak do tej pory? Chyba potrafią, skoro Lenin spaceruje po Aurorze.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij