Dębki
Kąpielisko całkiem odmienione

W ofercie tej miejscowości znajdziemy i wypożyczalnię quadów, i spływy kajakowe, wycieczki szybką motorówką po morzu wypożyczalnię skuterów wodnych, szkolą się tu kite- i windsurferzy. Nic z dawnej pustki. Taka przemiana zaszła w ciągu kilkunastu ostatnich lat.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Dębki. Kąpielisko całkiem odmienione
W dwudziestoleciu międzywojennym rzeczką Piaśnicą, która wypływa z jeziora Żarnowieckiego, biegła granica II Rzeczypospolitej z Niemcami. A Dębki były miejscowością położoną najdalej na zachód na polskim wybrzeżu.
  • Dębki. Kąpielisko całkiem odmienione
  • Dębki. Kąpielisko całkiem odmienione
  • Dębki. Kąpielisko całkiem odmienione
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W latach 70. ubiegłego wieku Dębki i ich najbliższa okolica były kultowym celem wypraw młodych ludzi: spanie na wydmach, nocne ogniska, brak porządnego dojazdu i ogromna szeroka plaża. Teraz? plaża pozostała ładna i szeroka. Poza tym wszystko się zmieniło.

Za niewielkim pasem lasu oddzielającym miejscowość od morza ustawiły się rzędem pensjonaty, w sezonie droga przez wieś obrasta wszelkimi kramami. W ofercie tej miejscowości znajdziemy i wypożyczalnię quadów, i spływy kajakowe, wycieczki szybką motorówką po morzu wypożyczalnię skuterów wodnych, szkolą się tu kite- i windsurferzy. Nic z dawnej pustki. Taka przemiana zaszła w ciągu kilkunastu ostatnich lat.

A zaczęło się od rycerza Dębka, który jechał konno wzdłuż brzegu Bałtyku. Stanął na popas u ujścia rzeki Piaśnicy do morza. Wtedy zobaczył Syrenę: zakochał się w niej z mety. A ona natychmiast wskoczyła do morza i tyle ją widział. Postanowił czekać: może wróci? Pobudował u ujścia rzeki chatę, czekał rok, drugi? po latach spotkał kobietę łudząco podobną do tamtej Syreny. A może to ona była? Pobrali się, mieli dzieci, żyli długo i szczęśliwie. Wokół ich gospodarstwa rozrosła się osada Dębki.

Miejscowość skupiała się przy ujściu rzeki, była rybacką osadą należącą do klasztoru cystersów z Żarnowca. Nazwisko chłopskie ?Dębek? pojawia się w klasztornych księgach już w XVI wieku i to ono ? najpewniej ? nadało nazwę osadzie. Po sekularyzacji dóbr zakonu osada stała się własnością państwa pruskiego. W dwudziestoleciu międzywojennym rzeczką Piaśnicą, która wypływa z jeziora Żarnowieckiego, biegła granica II Rzeczypospolitej z Niemcami. A Dębki (po kaszubsku D?beczi, po niemiecku Dembeck, wreszcie po polsku w tamtych czasach Dębek, obecna nazwa obowiązuje od 1951 roku) były miejscowością położoną najdalej na zachód na polskim wybrzeżu.

Składającą się z kilku gospodarstw wioskę rybacką upodobali sobie uczeni z Poznania. Wykupili ziemię od chłopów, podzielili na działki, pobudowali pensjonaty. Wśród nich byli  Karolina Bronisław  Niklewscy (jemu zawdzięczamy powstanie rezerwatu ?Piaśnickie Łaki?)  Adam i Maria Wrzosek (utworzyli zniszczony w czasie wojny zaczątek muzeum). W latach 1934-35 do Dębek sprowadzili się księża Zmartwychwstańcy i wznieśli tu drewnianą kaplicę wzorowaną na motywach kaszubskich. Zaprojektował ją Teodor Piliński wywodzący się ze kaszubskiej wsi Wiele. Kaplica stoi do dziś, warto w niej zwrócić uwagę na rzeźbioną w drewnie drogę krzyżową i płaskorzeźbę przedstawiającą Matkę Boską Morską. Budowę drogi bitej (ostatecznie Dębki skomunikowano ze światem w początku lat 70. Ubiegłego wieku) przerwała wojna.

Warto wiedzieć

W 1785 w pobliżu Dębek zatonął brytyjski statek handlowy General Carleton. A w nurcie rzeki leży zatopiony kuter rybacki.
Przed wojną w Dębkach miały stałe miejsce obozy harcerskie.
Od trzech lat jest tu rybacka przystań morska.

 

Komentarze: 1

    ana2, 16 czerwca 2011 @ 18:08

    polecam spływ Piaśnicą. Płynie sie prawie od zapory nad jeziorem żarnowieckim. Na poczatky rzeczka jest skanalizowana, ale potem robi się fajnie.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij