Troki
Karaimi z ulicy Karaimskiej

Prowadzi nas ulica Karaimų – Karaimska. Po obu jej stronach stoją kolorowe drewniane domki. Wszystkie zwrócone szczytem do drogi, wszystkie z trzema oknami w szczytowej ścianie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Małgorzata Rczkowska
Troki. Karaimi z ulicy Karaimskiej
Karaimska kenesa z zewnątrz na pierwszy rzut oka przypomina synagogę. Podobnie w środku: przepierzenie oddziela części dla mężczyzn i dla kobiet, na południowej ścianie znajduje się ołtarz – hechal.
  • Troki. Karaimi z ulicy Karaimskiej
  • Troki. Karaimi z ulicy Karaimskiej
  • Troki. Karaimi z ulicy Karaimskiej
  • Troki. Karaimi z ulicy Karaimskiej
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Starówka miasteczka Troki (Trakai) zajmuje półwysep pomiędzy trzema jeziorami: Galwe (Galvė) , Łuka (Luka) i Tataryszki (Totoriškių). Na wyspie pierwszego z nich, największego z 32 jezior składających się na tutejsze pojezierze, stoi zamek na wodzie. Pozostałe dwa oblewają miasto.

Ruszamy w jego stronę. Prowadzi nas ulica Karaimų – Karaimska. Po obu jej stronach stoją kolorowe drewniane domki. Wszystkie zwrócone szczytem do drogi, wszystkie z trzema oknami w szczytowej ścianie. Żyją w nich jeszcze potomkowie osiedlonych tu w końcu XIV wieku przez Witolda karaimów. Sprowadził ich z Krymu, a że mieli opinię dzielnych wojowników, a przy tym ludzi uczciwych i niesprzedajnych, książę uczynił z nich swą osobista ochronę. Osiedlił ich w swojej stolicy i nadał samorząd.

Potomkowie dawnych osadników zachowali w znacznej części tożsamość religijną i etniczną. Religia oparta jest na Pięcioksięgu, choć nosi ślady wpływów islamu. Język należy do grupy języków tureckich.

Karaimska kenesa z zewnątrz na pierwszy rzut oka przypomina synagogę. Podobnie w środku: przepierzenie oddziela części dla mężczyzn i dla kobiet, na południowej ścianie znajduje się ołtarz – hechal. Tam przechowywane są zwoje Pisma. Nieco dalej – niewielkie muzeum z ekspozycją etnograficzną poświęconą karaimom. Znajdziemy tu sprzęty codziennego użytku, stroje oraz fotografie z nieodległych czasów, gdy członkowie tej grupy wyróżniali się także ubiorem wśród innych członków trockiej społeczności.

W sympatycznej choć nie taniej knajpce popróbujemy specjałów egzotycznej dla nas kuchni: jej wizytówką są kibiny – rodzaj pierogów nadziewanych siekanym mięsem.

Warto wiedzieć

Na wzgórzu, poza miastem znajdziemy nieco zarośnięty karaimski cmentarz. Najstarsze nagrobki datowane są na czasy witoldowe.

Zajrzyj na te strony:

 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij