Drohiczyn
Katedra, korona i plener nad Bugiem

Dziś w Drohiczynie mieszka 2 tys. osób, czyli tyle, co pięć wieków temu. Ze względu na malownicze położenie miasteczko ma przede wszystkim charakter letniskowy, chętnie na plenery zjeżdżają tu artyści.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Zuzanna Grabska
Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
Znajdują tu się trzy kościoły, w tym katedra (bo Drohiczyn jest siedzibą biskupa) i cerkiew prawosławna.
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem
  • Drohiczyn. Katedra, korona i plener nad Bugiem

Urokliwe miasteczko o egzotycznie brzmiącej nazwie Drohiczyn leży nad Bugiem, na Podlasiu. I mało kto wie, że jest jednym z czterech miast w Polsce (obok Gniezna, Krakowa i Warszawy), w których odbywały się królewskie koronacje.

Miasto założyli Rusini, zapewne pod przywództwem jakiegoś Drohicza, na początku XI wieku. Miało bronić ich ziem przed wypadami Jaćwingów.

Jagielloński złoty wiek

W sto lat później z okładem, w 1253 książę halicki Daniel Romanowicz koronował się tu na króla Rusi. Dodajmy – jedynego w historii. Wkrótce Drohiczyn wszedł w skład ziem polskich. Miasto rozkwitło pod panowaniem Jagiellonów. W 1498 r. król Aleksander Jagiellończyk nadał mu prawa miejskie na prawie magdeburskim, a w 1513 roku król Zygmunt Stary utworzył województwo podlaskie ze stolicą w Drohiczynie. Pozostał nią aż do trzeciego rozbioru w 1795 roku. Położone na szlaku handlowym z Rusi do Europy miasto miało duży port rzeczny, 70 karczm, 9 młynów, a słynęło z doskonałych szkół dla szlacheckiej młodzieży (także żeńskiej u benedyktynek!).

Letnisko i plenery

Dziś w Drohiczynie mieszka 2 tys. osób, czyli tyle, co pięć wieków temu, w czasach największej świetności. Ze względu na malownicze położenie miasteczko ma przede wszystkim charakter letniskowy, chętnie na plenery zjeżdżają tu artyści. Znajdują tu się trzy kościoły, w tym katedra (bo Drohiczyn jest siedzibą biskupa) i cerkiew prawosławna. Biskupstwo ma metrykę i starą, i w miarę nową. W roku 1597 utworzono tutaj filię diecezji pińskiej. Natomiast w 1991 roku papież Jan Paweł II powołał diecezję drohiczyńską, a kościół p.w. Trójcy Świętej ustanowił katedrą. Muzeum katedralne gromadzi wiele naprawdę ciekawych eksponatów.

Od strony wody

Wieże drohiczyńskich świątyń ładnie się malują na tle zieleni, gdy spoglądamy na nie od strony rzeki. Na przykład z przeprawy przez Bug uruchomionej na nowo w tym samym miejscu, co przed wiekami, albo z kajaka. Warto też wiedzieć, że w Drohiczynie jest jedyne w Polsce muzeum kajakarstwa gromadzące ponad 100 przedmiotów, w tym 20 kajaków, z których najstarsze pochodzą z lat 50. XX wieku. Są także kajaki z żaglami i silnikami. Z góry zamkowej, na której stał dawny ruski gród, przepięknie maluje się zakole Bugu i zielony, niski, lewy brzeg rzeki.

Dodano: 6 kwietnia 2018; Aktualizacja 7 kwietnia 2018;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij