Kijów
Katolicka katedra św. Aleksandra

Kościół ten w czasach komunistycznych zamieniono w planetarium, dewastując oczywiście świątynne wnętrze. Od czasu zwrócenia go katolikom przed blisko ćwierćwieczem, stale jest w remoncie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Cezary Rudziński
Kijów. Katolicka katedra św. Aleksandra
I chociaż byłem we wnętrzu parokrotnie, zawsze widziałem jakieś rusztowania uniemożliwiające zrobienie zdjęć. Także obecnie budynek przechodzi remont, tym razem frontonu. A do wnętrza, również z rozgrzebanymi robotami, wchodzi się przez tunel oszalowany deskami.

Kijów ma kilka katedr (soborów) prawosławnych, poczynając od najstarszego, z XI wieku, Sofijskiego zamienionego w muzeum, po Włodzimierski z końca XIX w., obecnie główną świątynię Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego, nie uznającej zwierzchnictwa patriarchatu moskiewskiego.

Są także – wymieniam najważniejsze – dwa sobory klasztorne. Jeden – św. Michała o Złotych Kopułach – pierwotnie z XII w., zburzony w połowie lat 30-tych wraz z klasztorem przez komunistów i wraz z nim całkowicie odbudowany w latach 1997-2000. Należy on do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego. Natomiast drugi, z XI w. Uspieński –  Zaśnięcia NMP, w przeszłości główna świątynia Pieczerskiej Ławry, odbudowany w latach 1998-2000 po wysadzeniu go – ale ocalały niewielkie fragmenty – w 1941 r., znajduje się w części muzealnej tego zespołu klasztornego znajdującego się, podobnie jak sobór Sofijski, na Liście Dziedzictwa UNESCO. Odbywają się w nim msze i modły w niedziele oraz święta. Katedra św. Aleksandra nadal oficjalnie nazywana jest kościołem, a potocznie, choć coraz rzadziej, kościołem polskim.

Zbudowany przez Polaków

Wybudowany został bowiem w I połowie XIX w. przez mieszkających w Kijowie Polaków, głównie ziemiaństwo, które odgrywało wówczas na ziemiach ukraińskich znaczącą rolę. Msze odbywały się z nim, jak wówczas wszędzie, po łacinie, ale kazania po polsku. Kościół ten stoi w centrum ukraińskiej stolicy, przy równoległej do pryncypialnego Chreszczatyku, ale biegnącej wyżej po zboczu wzgórza – Góry Starokijowskiej, ulicy Kościelnej. O możliwość zbudowania w Kijowie nowego, większego kościoła katolickiego, gdyż istniejący stary i mały drewniany na Pieczersku p.w. św. Mikołaja nie wystarczał na potrzeby liczącej wówczas około 40 tys. wiernych, społeczności katolickiej, Polacy zabiegali dosyć długo. Nie lubiąca konkurencji (która wspólnota religijna ją lubi?) cerkiew prawosławna stawiała bowiem opór.

Pomógł car Aleksander I

Wykorzystano więc wizytę w Kijowie cara Aleksandra I, który tytułował się także królem Polski i zgodę wreszcie uzyskano. Podobno ważnym argumentem było zapewnienie, że kościół otrzyma wezwanie patrona cara, św. Aleksandra. Budowa rozpoczęła się w 1817 roku, w dwa lata po Kongresie Wiedeńskim, który stworzył podległe imperium rosyjskiemu Królestwo Polskie. Ale wlokła się, ze względu na brak środków, aż do 1842 r. Przy czym według oficjalnej tablicy informacyjnej w językach: ukraińskim i angielskim, stojącej przy świątyni, autorem jej projektu był architekt A. Piller. Według polskich źródeł jednak, kościół w stylu późnego klasycyzmu, zaprojektował polski architekt F. Piechowicz. O żadnym z nich nie udało mi się jednak znaleźć informacji. Świątynię wzniesiono na planie równoramiennego krzyża z kopułą nad skrzyżowaniem naw. Z dużym klasycystycznym portykiem o czterech kolumnach i z dwiema małymi wieżyczkami dzwonnic zakończonych półkopułami z krzyżami łacińskimi. Wchodzi się do niego po kilkustopniowych, szerokich schodach. Po ich prawej stronie w 1993 roku, już w niepodległej Ukrainie, stanął duży, żelazny krzyż z dzwonem na skrzyżowaniu jego ramion oraz polskimi słowami: Wiara, Nadzieja, Miłość.

Sowieckie planetarium i siedziba katolickiej diecezji

Kościół ten w czasach komunistycznych zamieniono w planetarium, dewastując  oczywiście świątynne wnętrze. Od czasu zwrócenia go katolikom przed blisko ćwierćwieczem, stale jest w remoncie. I chociaż byłem we wnętrzu parokrotnie, zawsze widziałem jakieś rusztowania uniemożliwiające zrobienie zdjęć. Także obecnie budynek przechodzi remont, tym razem frontonu. A do wnętrza, również z rozgrzebanymi robotami, wchodzi się przez tunel oszalowany deskami. Wszystko to podobno z braku środków na szybką renowację. Jest jednak nadzieja, że po zakończeniu remontu, świątynia odzyska dawny blask. Tym bardziej, że stanowi rzadki w Kijowie przykład architektury prawdziwego, a nie stalinowskiego klasycyzmu i jest zabytkiem. Określanym także na wspomnianej tablicy informacyjnej, jako nieodłączna część historycznego krajobrazu centrum stolicy i ważnej w nim dominanty. Dodam, że kościół ten zbudowano na działce wykupionej na początku XIX w. przez Polaków na terenie tzw. Słobody Lackiej. Obecnie katedra jest siedzibą katolickiej diecezji kijowsko-żytomierskiej

Dodano: 18 listopada 2016; Aktualizacja 28 listopada 2016;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij