Gdańsk
Klimatyczna ulica Mariacka

Na przedprożach, na schodkach, w położonych pod przedprożami piwnicach, w parterach kamieniczek rozlokowały się knajpki, kawiarenki, sklepy z pamiątkami, a przede wszystkim salony jubilerów i bursztynników, z których Gdańsk słynie do dziś.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Małgorzata Raczkowska
Gdańsk. Klimatyczna ulica Mariacka
Poza sezonem życie cichnie, uspokaja się, zasypia...

Choć bezsprzecznie głównym deptakiem Gdańska jest ulica Długa rozszerzającej się następnie w Długi Targ, to najbardziej klimatyczną w tym mieście jest ulica Mariacka.

Znajduje się ona na północ od Długiego Targu i jest do niego prawie równoległa. Od zachodu zamyka ją potężna bryła największego kościoła ceglanego w Europie – bazyliki Mariackiej. Ze wschodu, od nabrzeża Motławy ze słynnym Żurawiem, oddziela ją Brama Mariacka z przylegającym do niej Domem Przyrodników, które obecnie mieszczą Muzeum Archeologiczne. I bazylika, i Dom Przyrodników, zwieńczone są wysokimi wieżami, na których znajdują się fantastyczne punkty widokowe na stary Gdańsk, a wspomnianą ulicę Mariacką w szczególności.

W osobnym świecie

Przez to zamknięcie jest ona jakby osobnym światem. Prowadzi niby w wąwozie między wąskimi a wysokimi na trzy-cztery piętra mieszczańskimi kamieniczkami. I tak niezbyt szeroką, wyłożoną granitowym brukiem powierzchnię ulicy, ograniczają przepiękne przedproża. To najbardziej charakterystyczny i rzadko spotykany w innych miastach element gdańskich domów i gdańskich ulic. Składają się one z ujętych w artystycznie zdobione balustrady tarasów wysuniętych przed elewacje budynków, prowadzących na te tarasy schodów oraz umieszczonych u ich boków zejść do piwnic. Przedproża rozgraniczały kiedyś część mieszkalną od ulokowanych w przyziemiach sklepów, składów i warsztatów.

Na schodach i tarasach można było osuszyć buty z błota, omieść ze śniegu, ale też doskonale spędzić czas wśród sąsiadów, znajomych, klientów, dostawców. Kiedyś królowały tu zakłady szewskie i mięsne (jatki). Panowie załatwiali interesy, dzieci plątały się pod nogami, panie domu wykonywały swe zwykłe czynności mając oko na okolicę i przesuwające się u ich stóp ludzkie mrowie. Na handlarzy, kuglarzy, wreszcie na kandydatów do korzystnych mariaży. Ulica Mariacka była kiedyś (i jest) miejscem, gdzie chętnie spotykają się zakochani.

Coś z tego zostało do dziś…

Na przedprożach, na schodkach, w położonych pod przedprożami piwnicach, w parterach kamieniczek rozlokowały się knajpki, kawiarenki, sklepy z pamiątkami, a przede wszystkim salony jubilerów i bursztynników, z których wszak słynie Gdańsk do dziś. Latem, a szczególnie podczas Jarmarku Dominikańskiego, tłoczno tu i gwarno. Stragany rozprzestrzeniają się na ulice, miedzy nimi krążą turyści, występują uliczni grajkowie i sztukmistrze, swoje prace rozkładają rysownicy i malarze.

Poza sezonem życie cichnie, uspokaja się, zasypia. W deszczowe jesienne dni można nie zobaczyć tu ani jednego turysty, a po zakupowe i kulinarne pokusy trzeba pofatygować się do wnętrz. Wtedy jednak dopiero widać wyraźnie piękno i kunszt wykonania gdańskich przedproży. Przy Mariackiej zachowały się one (a właściwie zostały odrestaurowane po wojnie) przy wszystkich budynkach. Inaczej niż przy wielu innych ulicach, zwłaszcza tych, które z czasem rozrosły się w ciągi komunikacyjne. Bo pod koniec XIX wieku władze pruskie kazały zlikwidować przedproża, by ulice stały się wreszcie przejezdne…

Warto wiedzieć

* Ulica Mariacka jest zamknięta dla ruchu kołowego.
* Święto ulicy Mariackiej ma miejsce co roku w pierwszy weekend września.
* By dotrzeć na wieżę widokową w siedzibie głównej Muzeum Archeologicznego (ul. Mariacka 25/26) trzeba pokonać 142 schody.  W soboty wstęp bezpłatny.
* Bazylikę Mariacką w Gdańsku można zwiedzać przez cały rok. Od kwietnia do listopada zwiedzanie jest płatne. Na wieżę prowadzi 412 schodów. Wstęp płatny, ale bilet upoważnia również do zwiedzania Bazyliki Mariackiej. W razie złych warunków pogodowych, zwłaszcza podczas burzy, wieża jest zamknięta dla zwiedzających.

Dodano: 13 listopada 2018; Aktualizacja 26 listopada 2018;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij