Tatrzańska Łomnica
Kolejką linową na Lomnický štit

Łomnica jest drugim co do wysokości szczytem tatrzańskim. To góra, która hipnotyzuje i przyciąga. Majestatycznie wznosi się nad Łomnickim Stawem. Jest widoczna niemal z każdego miejsca Miasta Wysokie Tatry. Nie prowadzi na nia szlak turystyczny, można jedynie wyjechac kolejką.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Barbara Górecka
Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
http://www.krajoznawcy.info.pl/foto/2011-02-17/DSC04189_640x480.jpg
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit
  • Tatrzańska Łomnica. Kolejką linową na Lomnický štit

Łomnica (Lomnický štit – 2634 m n.p.m.) jest drugim co do wysokości szczytem tatrzańskim. To góra, która hipnotyzuje i przyciąga. Majestatycznie wznosi się nad Łomnickim Stawem. Jest widoczna niemal z każdego miejsca Miasta Wysokie Tatry.

Łomnicę zwano królową Tatr i strażnicą ziemi słowiańskiej. Była symbolem Tatr Spiskich a od XIII wieku znakiem herbowym Berzeviczych z Wielkiej Łomnicy do której należała. Na Łomnicę nie ma możliwości turystycznego wejścia pieszego. Jedynie z przewodnikiem w małych grupach i za duże pieniądze. To góra dla taterników. Zawsze cieszyła się dużą popularnością i była najczęściej odwiedzanym szczytem w Tatrach Wysokich. Już pod koniec XVIII w. wszedł tu z przewodnikiem Robert Townson (angielski uczony, lekarz i podróżnik, jeden z pierwszych badaczy Tatr). Tu spędził noc Stanisław Staszic. Tu wielu polskich taterników odkrywało nowe drogi.

Dotarcie na szczyt ułatwiła kolejka linowa, którą zbudowano w latach 1935-40. Wagonik startuje z Łomnickiego Stawu (Skalnaté pleso – 1764 m n.p.m.). Jest on malutki i jednorazowo zabiera 15 osób, bez względu na wagę. Jeśli trafią się puszyste osoby to jest w nim dość ciasno. Jazda trwa 10 minut. Wymiana pasażerów jest w ściśle określonych godzinach bo wagonik jest tylko jeden.

Pogoda przy takiej wycieczce jest najważniejsza,  i nam się udała. Wagonik rusza…W dole widać misę Łomnickiego Stawu, a w nim niewiele wody. Zdarzały się lata, kiedy był prawie suchy. Wokół leżą wielkie złomy skalne. Po lewej widoczne są stoki Łomnickiej Grani tzw. Łomnickie Pole. Po nim przebiega zakosami zamknięty w 1990 r. szlak turystyczny na Łomnicę. Wzdłuż niego poprowadzona jest kolejka krzesełkowa na Łomnicką Przełęcz. W dole widać Dolinę Łomnicką z morenami nad Łomnickim Stawem. Dolina ta układa się piętrowo: Łomnicki Staw, Lejkowy Staw, który już nie istnieje i Cmentarzyska. Dwa ostatnie to typowe kotły polodowcowe.

Teraz następuje efektowny odcinek trasy. Wagonik zwisa niemal 300 metrów nad skalnym terenem. Widok zaczyna się rozszerzać i wyłaniają się łańcuchy szczytów tatrzańskich. Pod nami zerwy wschodniej ściany Łomnicy, obok południowa ściana Kieżmarskiego Szczytu i poszarpana grań Wideł. Wrażenia są niesamowite, ciśnienie wzrasta… Ostatnie metry jedzie się niemal pionowo aby po chwili wagonik wcisnął się w bardzo wąską szczelinę wykutą w skale, w której jest górna stacja. Tam każdy pasażer dostaje karnecik na podróż powrotną. Teraz trzeba wyjść na drugie piętro. Tutaj znajduje się maleńka ale gustownie urządzona kawiarnia „Dedo”. Nazwa w tłumaczeniu to „Dziadek” bo tak taternicy nazywali Łomnicki Szczyt. Jest również apartament w którym można spędzić niezapomnianą noc. Na szczycie każda grupa ma do dyspozycji 50 minut.

Z kawiarni jest wejście na taras widokowy. Taras wykonany z płyt metalowych ubezpieczonych barierkami. Kilka „dziurawych” platform wysuniętych jest ponad przepaście. Pierwsze odczucie to strach. Później przychodzi zauroczenie i fascynacja tym, co widać. Człowiek jest ponad wszystkim… i z głową w szybko przemieszczających się chmurach. Żadnymi słowami nie da się opisać odczuć. Około 300 wyraźnych szczytów i turni przyprawia o zawrót głowy. Wielkie i mniejsze jeziora w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich, a przy nich maleńka stąd  chata Terego (Teryho chata). Długa Dolina Zimnej Wody z wyraźną ścieżką prowadzącą zakosami do tejże chaty. Tatry Bielskie i Dolina Kieżmarska… Na pewno tych nazw się nie zapamięta… Chociaż raz w życiu warto wybrać się na Łomnicki Szczyt.

Warto wiedzieć

W 1940 r. zbudowano tu obserwatorium hydrometeorologiczne. W 1957 r. przybyła stacja przekaźnikowa TV oraz filia obserwatorium astronomicznego znad Łomnickiego Stawu, która prowadzi obserwację zjawisk zachodzących na Słońcu.

Komentarze: 2

    mara, 17 lutego 2011 @ 14:17

    Wydaje mi się, ze niezwykle trudno dostać bilety na tę kolejkę. Jeszcze do Skalnatego Plesa można jakoś dojechać, ale na szczyt – przynajmniej mnie – się nie udało. Bilety były wykupione na wiele dni naprzód. Może poza sezonem jest łatwiej?

    barbara.g, 19 lutego 2011 @ 22:18

    To prawda, że ciężko kupić bilety w sezonie. Wszystkie rozchodzą się w przedsprzedaży. Jakąś szansę ma turysta, który spędza kilka dni pod Tatrami. A „wstrzelić się” jeszcze w dobrą pogodę to już szczyt szczęścia ;)
    Jeszcze taka informacja…
    TKL prowadzą w sezonie sprzedaż karnetów z „punktami”,na które można kilkakrotnie jeździć różnymi kolejkami, oprócz Łomnicy. Jest to fajna sprawa bo cena karnetu jest niemal o połowę tańsza niż bilety jednorazowe a jego ważność to min. 3 miesiące. Dzieci do ukończenia 6 lat jeżdżą za darmo.

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Tatrzańska Łomnica. Kolejki linowe pod słowackimi Tatrami

autor: Barbara Górecka

Kolejki ułatwiają dostęp do wyższych partii Tatr. Pierwszą była kolejka linowa (visutá lanovka). Jej dolna stacja znajdowała się na wzniesieniu ponad miastem obok Grand-Hotelu „Praha”. Budowę kolejki rozpoczęto w 1935 r.

Dolina Białej Wody. Zimą dojdziemy tylko do… szlabanu

autor: Barbara Górecka

Jesteśmy nią oczarowane. Kolory są niesamowite. Ośnieżone szczyty, zielone drzewa, krzewy pokryte szadzią, wijący się potok, figury śnieżne… Droga prowadzi wzdłuż rzeki a jej korytem biegnie granica między Polską a Słowacją.

Tatry . Od chaty do chaty po tamtej stronie

autor: Adam Gąsior

Po słowackiej stronie Tatr jest więcej szlaków turystycznych, schroniska są położone wyżej. Odległości między schroniskami są na tyle małe, że łatwo zaplanować wyprawę. Poszczególne odcinki pokonamy spokojnym tempem, zatrzymując się na sesje zdjęciowe.

Ještěd. Starą kolejką pod kosmiczną wieżą

autor: Anna Ochremiak

Potężna wieża na szczycie wygląda bardzo kosmicznie, a jednocześnie dobrze się komponuje ze stożkowatym kształtem wierzchołka góry. Władze Liberca starają się o wpisanie konstrukcji na listę UNESCO. Na razie bez powodzenia.

Przeczytaj także...

Tatrzańska Łomnica. Kolejki linowe pod słowackimi Tatrami

autor: Barbara Górecka

Kolejki ułatwiają dostęp do wyższych partii Tatr. Pierwszą była kolejka linowa (visutá lanovka). Jej dolna stacja znajdowała się na wzniesieniu ponad miastem obok Grand-Hotelu „Praha”. Budowę kolejki rozpoczęto w 1935 r.

Dolina Białej Wody. Zimą dojdziemy tylko do… szlabanu

autor: Barbara Górecka

Jesteśmy nią oczarowane. Kolory są niesamowite. Ośnieżone szczyty, zielone drzewa, krzewy pokryte szadzią, wijący się potok, figury śnieżne… Droga prowadzi wzdłuż rzeki a jej korytem biegnie granica między Polską a Słowacją.

Tatry . Od chaty do chaty po tamtej stronie

autor: Adam Gąsior

Po słowackiej stronie Tatr jest więcej szlaków turystycznych, schroniska są położone wyżej. Odległości między schroniskami są na tyle małe, że łatwo zaplanować wyprawę. Poszczególne odcinki pokonamy spokojnym tempem, zatrzymując się na sesje zdjęciowe.

Ještěd. Starą kolejką pod kosmiczną wieżą

autor: Anna Ochremiak

Potężna wieża na szczycie wygląda bardzo kosmicznie, a jednocześnie dobrze się komponuje ze stożkowatym kształtem wierzchołka góry. Władze Liberca starają się o wpisanie konstrukcji na listę UNESCO. Na razie bez powodzenia.

Zamknij