Rzym
Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr

Autor: Adam Gąsior
Do Koloseum prowadziło 80 ponumerowanych wejść (zachowały się oznaczenia wejść od nr XXIII do LIV), które zapewniały szybkie (wystarczało ok. 6 minut) opuszczenie widowni przez widzów. A mogło się tam pomieścić nawet 50 tys. osób!
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Adam Gąsior
Rzym. Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr
Początkowo arena nazwę Amfiteatro Flavio. Nazwę Colosseum amfiteatr zawdzięcza wielkiemu pomnikowi Nerona (zwanemu Colosso), który stał w pobliżu.
  • Rzym. Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr
  • Rzym. Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr
  • Rzym. Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr
  • Rzym. Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr
  • Rzym. Koloseum: najsłynniejszy amfiteatr

Koloseum jest   jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli stolicy Włoch. Budowę amfiteatru rozpoczęto w roku 72 naszej ery  na rozkaz cesarza Wespazjana, a ukończył ją w roku 80 jego syn – Tytus.

Początkowo arena nazwę Amfiteatro Flavio. Nazwę Colosseum amfiteatr zawdzięcza wielkiemu pomnikowi Nerona (zwanemu Colosso), który stał w pobliżu.

Budowla ma kształt elipsy o długości 188 i szerokości 156 m, obwodzie 524 m, wysokości 48,5 m. Arena miała 86 metrów długości i 54 metry szerokości. Podczas budowy z kamieniołomów w Tivoli, odległych o 27 km, sprowadzono 50 tys. wozów obrobionych bloków trawertynu. Na zewnątrz znajdowały się trzy rzędy łuków złożonych z – każdy z innych – kolumn doryckich, jońskich i korynckich. Czwarty rząd ozdobiony był pilastrami korynckimi. Trzy niższe kondygnacje związane są z konstrukcyjnym układem arkad, czwarta, najwyższa została posiadała tylko małe okna.

Do Koloseum prowadziło 80 ponumerowanych wejść (zachowały się oznaczenia wejść od nr XXIII do LIV), które zapewniały szybkie (wystarczało ok. 6 minut) opuszczenie widowni przez widzów. A mogło się tam pomieścić nawet 50 tys. osób! W wyjątkowo gorące dni lub w czasie deszczu widownię przykrywano wielka zasłoną (velarium) mocowaną na specjalnych drewnianych masztach umieszczonych ponad ostatnią kondygnacją. Pod areną znajdowały się  korytarze, piwnice i pomieszczenia z klatkami, w których trzymano dzikie zwierzęta uczestniczące w krwawych widowiskach.

Początkowo amfiteatr ozdobiony był marmurami, lecz w czasach Odrodzenia, gdy budowano bazylikę św. Piotra, marmury zabrano na jej potrzeby. Przedtem w roku 445 poważnie zostało uszkodzone przez trzęsienie ziemi. Warto wspomnieć, że ostatnie igrzyska odbyły się tutaj w roku 528.

W 1741 roku Koloseum ogłoszone zostało przez Papieża Benedykta XIV pomnikiem pamięci męczenników chrześcijańskich i dzięki temu zresztą ocalało. Papież umieścił w jego centrum żelazny krzyż, który miał przypominać o męczeńskiej śmierci chrześcijan prześladowanych w cesarstwie rzymskim. Krzyż  został później stamtąd usunięty, a przywrócono go dopiero w 1926 roku, stawiając w tym samym miejscu.

Warto wiedzieć

Wstęp kosztuje  11 euro. Uwaga, trzeba się liczyć, z tym  że w kolejce do kas będziemy stali około pół godziny.

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Rzym. Kto widział kwiaty w palmowym gaju

autor: Halina Puławska

Chłonąc niezwykle brzmiące łacińskie nazwy, dostrzegamy, jak różne potrafią być palmy. A czy ktoś widział je kwitnące? Wszystkie kwitną kiściami białych kwiatów, ale jak je dojrzeć na wysokości 30 metrów?

Rzym. Żółwie z fontanny znikały bez śladu…

autor: Halina Puławska

Żółwie z Fontanny Żółwi były przedmiotem kradzieży. W 1981 r. oryginały wzbogaciły skarby Muzeum Kapitolińskiego, a na fontannie umieszczono ich kopie. To jedna z piękniejszych fontann rzymskich.

Rzym. Galeria Borghèse

autor: Halina Puławska

Przytulna jest wystawa w Galerii Borghèse. Nikt nie robi zdjęć, nie błyskają flesze, nikt nie pragnie uwiecznić się w towarzystwie pięknej Wenus. Zwiedzanie Galerii Borghèse jest fascynującą duchową przyjemnością.

Rzym. Ponad dachami… pod dachami…

autor: Halina Puławska

Dachy domostw dźwigają ogródki i las anten. Pomiędzy dachami zaułki, place i arterie – toczy się życie. Pod kopułami i wieżami kryją się wnętrza świątyń. W pałacach i willach eksponowane są zbiory muzealne...

Przeczytaj także...

Rzym. Kto widział kwiaty w palmowym gaju

autor: Halina Puławska

Chłonąc niezwykle brzmiące łacińskie nazwy, dostrzegamy, jak różne potrafią być palmy. A czy ktoś widział je kwitnące? Wszystkie kwitną kiściami białych kwiatów, ale jak je dojrzeć na wysokości 30 metrów?

Rzym. Żółwie z fontanny znikały bez śladu…

autor: Halina Puławska

Żółwie z Fontanny Żółwi były przedmiotem kradzieży. W 1981 r. oryginały wzbogaciły skarby Muzeum Kapitolińskiego, a na fontannie umieszczono ich kopie. To jedna z piękniejszych fontann rzymskich.

Rzym. Galeria Borghèse

autor: Halina Puławska

Przytulna jest wystawa w Galerii Borghèse. Nikt nie robi zdjęć, nie błyskają flesze, nikt nie pragnie uwiecznić się w towarzystwie pięknej Wenus. Zwiedzanie Galerii Borghèse jest fascynującą duchową przyjemnością.

Rzym. Ponad dachami… pod dachami…

autor: Halina Puławska

Dachy domostw dźwigają ogródki i las anten. Pomiędzy dachami zaułki, place i arterie – toczy się życie. Pod kopułami i wieżami kryją się wnętrza świątyń. W pałacach i willach eksponowane są zbiory muzealne...

Zamknij