Paryż
Kości w podziemiach wielkiego miasta

Autor: Anna Derecki
"Zatrzymaj się. Oto królestwo śmierci". Taki napis wita zwiedzających paryskie katakumby (catacombes). Kości i czaszki leżą w podziemnych korytarzach pozostałych po trwającym wieki wydobyciu piaskowca, z którego budowano miasto.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: ARO redakcja
Paryż. Kości w podziemiach wielkiego miasta
Do podziemi przywieziono szczątki ludzkie z paryskich cmentarzy, kiedy w czasach Ludwika XVI podjęto decyzję o likwidacji miejsc pochówku "intra muros", a przede wszystkim Cmentarza Niewiniątek (dzisiejsze Hale – Les Halles), gdzie chowano zmarłych z czterech okolicznych parafii od wczesnego średniowiecza.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

„Zatrzymaj się. Oto królestwo śmierci”. Taki napis wita zwiedzających paryskie katakumby (catacombes). Kości i czaszki leżą w podziemnych korytarzach pozostałych po trwającym wieki wydobyciu piaskowca, z którego budowano miasto.

Do tych podziemi przywieziono szczątki ludzkie z paryskich cmentarzy, kiedy w czasach Ludwika XVI podjęto decyzję o likwidacji miejsc pochówku „intra muros”, a przede wszystkim Cmentarza Niewiniątek (dzisiejsze Hale – Les Halles), gdzie chowano zmarłych z czterech okolicznych parafii od wczesnego średniowiecza. Mleko się tu warzyło, a wino zamieniało w ocet. Okrutny fetor był się nie do zniesienia. Katakumby poświęcono 7 kwietnia 1786 roku i zaczęto zwozić kości z likwidowanych nekropolii – najpierw z Cmentarza Niewiniątek a następnie z innych miejsc pochówku przy kościołach. Transfer trwał nieprzerwanie do 1814 roku i sporadycznie jeszcze w późniejszych latach XIX wieku. Spoczywa tu około 6 milionów zmarłych. Powierzchnia tego podziemnego cmentarzyska liczy 11 tysięcy metrów kwadratowych.

Turystyczna trasa ma już 200 lat

Już na początku XIX wieku Katakumby były atrakcją turystyczną. Odwiedzali je Franciszek I, cesarz Austrii – w 1814 roku i Napoleon III, drugi cesarz Francji – w 1860 roku. Trasa dla zwiedzających ma 1,7 km. Korytarze są pod ulicami. Po 90 stopniach schodzimy 20 metrów pod ziemię. Początek trasy stanowią długie, wąskie korytarze z licznymi napisami. Informują one pod jaką ulicą się znajdujemy, jakich prac tu dokonano i kiedy. W każdej chwili wiemy więc, gdzie jesteśmy, w stosunku do miasta żywych, tego na powierzchni.

Ciekawe miejsca po drodze to:

* Atelier (pracownia), czyli dawne kamieniołomy, gdzie oglądamy dwa rodzaje słupów podporowych : wycięte w skale lub ułożone z kamiennych bloków.
* Galeria Port Mahon, gdzie pracujący w kamieniołomach niejaki Décure, weteran armii królewskiej Ludwika XV, wyrzeźbił makietę fortecy Port Mahon na Minorce (Baleary). Décure był na tej wyspie więźniem Anglików.
Po chwili dochodzimy do właściwego wejścia. To tutaj między dwoma pilastrami (białe romby na czarnym tle) figuruje zachęcający napis: „Zatrzymaj się. Oto królestwo śmierci”. Liczne sentencje o życiu i śmierci będą nam już teraz ciągle towarzyszyć.

Tu spoczywa Robespierre…

Pierwsze kości zostały tu bezładnie wrzucone w 1786 roku. Dopiero w okresie Cesarstwa, w 1810 roku urządzono fasady z pięknie i dekoracyjnie ułożonych czaszek i piszczeli. Za tymi fasadami nadal znaczna część kości jest tylko zsypana. Kolejne tablice informują o pochodzeniu kości w określonych częściach podziemi: tu kości z Cmentarza Niewiniątek, tam z Cmentarza Świętej Trojcy… Są anonimowe, nieliczne zidentyfikowano i – niespodzianka – spoczywają tu Robespierre i Madame Elisabeth, siostra Ludwika XVI (ścięta 10 maja 1794 roku).

Takie fajne miejsce…

Gdzieniegdzie zobaczymy mały ołtarzyk albo tablicę. Są tylko dwa prawdziwe ciała, jedna płyta nagrobna kobiety, która całe życie poświęciła, by uwolnić z Bastylii awanturnika Latude. Pani nazywała się Françoise Géllain.
Jeden z pilastrów stropowych „ubrano” w kości i piszczele, a dzieło nazwano „beczką”. W środku nocy 2 kwietnia 1897 roku odbył się tu tajemny koncert, w którym uczestniczyli artyści, naukowcy i różni notable. Robotnicy którzy im umożliwili wejście – stracili pracę. Ostatnio też coś się tu wydarzyło: katakumby odwiedzili wandale i obiekt jest zamknięty dla zwiedzających prawdopodobnie do grudnia… Szkoda, takie fajne miejsce.

Warto wiedzieć

By zwiedzić Katakumby należy udać się pod adres: 1, avenue du Colonel-Henri-Rol-Tangu (metro Denfert Rochereau).

Dodano: 27 października 2009; Aktualizacja 2 lutego 2012;

Zajrzyj na te strony:

Poczytaj więcej o okolicy:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij