Lugano
Leniwie, we włoskim klimacie

Od jeziora w głąb lądu miasto się wznosi. Położony najwyżej dworzec kolejowy jest na tyle wysoko, że ze starówki, z placu Dantego, poprowadzono do niego ?funiculare? ? naziemną kolejkę linową, uruchomioną w 1886 r.
Tagi:
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
Widok, jakim Lugano wita podróżujących koleją, jest zachwycający. Z tego poziomu, sprzed dworca, widać na pierwszym planie wieżę katedry św. Wawrzyńca, na drugim ? basen jeziora zamknięty pasmem gór z jednej strony, i miastem, otoczonym zielonymi wzgórzami, z przeciwnej.
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
  • Lugano. Leniwie, we włoskim klimacie
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Lugano w kantonie Ticino ma wszystko czego trzeba, aby spędzić w nim czas i leniwie, i aktywnie. Ma niezwykłe, długie jak wąż z wygiętym ogonem jezioro, z plażą i przystanią statków wycieczkowych, jezioro, na którym uprawiać można sporty wodne.

Ma góry, niezbyt wysokie, które mogą być celem wspinaczki. Ma ciepły klimat, dzięki któremu roślinność jest bujna, zielona, kolorowa, może nie tropikalna, ale śródziemnomorska na pewno. Brzmi to nieco absurdalnie w odniesieniu do kraju, nie mającego z morzem nic wspólnego. Przez Lugano miasto i Lugano jezioro ? po grobli przerzuconej w poprzek, biegną autostrada A2 i linia kolejowa Gotharda z Lucerny, które ciągną się dalej na południe, do Chiasso, na granicy z Włochami. A jest do niej raptem 30 km.

Miasto ułożyło się półkolem na północno-zachodnim brzegu jeziora, wzdłuż którego ciągnie się spacerowa promenada. Od jeziora w głąb lądu miasto się wznosi. Położony najwyżej dworzec kolejowy jest na tyle wysoko, że ze starówki, z placu Dantego, poprowadzono do niego ?funiculare? ? naziemną kolejkę linową, uruchomioną w 1886 r. W szwajcarskim rankingu kolejek pod względem ilości przewożonych osób, właśnie ta jest najbardziej obłożona, przewozi rocznie ok. 3 mln osób.

Widok, jakim Lugano wita podróżujących koleją, jest zachwycający. Z tego poziomu, sprzed dworca, widać na pierwszym planie wieżę katedry św. Wawrzyńca, na drugim ? basen jeziora zamknięty pasmem gór z jednej strony, i miastem, otoczonym zielonymi wzgórzami, z przeciwnej. Jeżeli nie skorzystamy z funiculare, to schodząc zakosami ku miastu, trzeba zatrzymać się przy katedrze. To wymarzony punkt widokowy na okolicę.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Zajrzyj na te strony:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Pociągiem przez Alpy szwajcarskie

Pociągiem przez Alpy szwajcarskie

Znajomość ze Szwajcarią zawarłam podróżując po niej pociągiem. Start o świcie, powrót po zmierzchu – opowiada Halina Puławska

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij