Lindava
W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła

W 1992 roku, już po Aksamitnej Rewolucji rozpoczęto odbudowę ruin dawnej niemieckiej fabryki tekstylnej w Lindawie. I na ich bazie zbudowano tu zupełnie nową hutę szkła, tę którą zwiedzamy dziś.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
Pracującym przy piecach facetom dziewczyny donoszą piwo. A oni popijają je nieustająco. Przy piecu wszak gorąco. Podobno to piwo specjalne, trochę słabsze, lżejsze, ale nie bezalkoholowe.
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
  • Lindava. W nowoczesnej hucie nowoczesnego szkła
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Po schodach wchodzimy na galerię, która znajduje się wysoko pod sufitem. Na dworze zimno, okna szeroko otwarte a z dołu bucha żar. Jest gorąco.

Wokół stojącego pośrodku fabrycznej hali pieca krzątają się faceci w klapkach i krótkich spodenkach. Nabierają szklaną masę na piszczele (rurki do dmuchania szkła) i wydmuchują kolorowe bańki. Powstają wazony, kielichy, wazy i misy, a także czyste abstrakcje, służące wyłącznie ozdobie. Całą kolekcję tutejszych wyrobów zobaczymy potem w przyfabrycznej ekspozycji. Dla mnie ? zbyt ozdobne. Ale produkty tutejszego zakładu z powodzeniem zdobywają europejskie i światowe rynki.

Współczesne przedsięwzięcie

Huta szkła Ajeto Lindava jest tworem stosunkowo młodym. Jej historia zaczęła się w 1989 roku kiedy Borek Šípek, Peter Nowotny, Libor Fafala wraz z kilku innymi mistrzami szklarskimi rozpoczęli produkcję ekskluzywnych wyrobów artystycznych. Na razie znaleźli miejsce w hali wynajętej w hucie szkła w pobliskim Nowym Borze (Nový Bor). W 1992 roku, już po Aksamitnej Rewolucji rozpoczęto odbudowę ruin dawnej niemieckiej fabryki tekstylnej w Lindawie. I na ich bazie zbudowano tu zupełnie nową hutę szkła, tę którą zwiedzamy dziś. Piece odpalono w 1994 roku i od tego czasu produkcja trwa nieprzerwanie. Nie ma tu szklanej masówki, wyłącznie wytwarzane ręcznie przedmioty artystyczne. Choć bywa, że w dłuższych seriach czy większych kompletach.

Hutę można zwiedzać

Bilet uprawniający do wstępu na wspomnianą galerię kosztuje 50 koron (ulgowy ? 25). Można z góry popatrzeć na ciężką pracę hutników. Można też, za dodatkowe 100 koron (dzieci 50) wydmuchać sobie coś własnego (jest kilka wzorów). To dmuchanie dla turystów odbywa się jednak nie w hucie, a na specjalnie przygotowanym stanowisku z piecem w należącej do kompleksu karczmie. Obecnie w skład firmy Ajeto wchodzą huty w Lindawie i w Nowym Borze. Przy tej drugiej funkcjonuje dostępna szerokiej publiczności galeria.

Co mnie zaskoczyło?

Pracującym przy piecach facetom dziewczyny donoszą piwo. A oni popijają je nieustająco. Przy piecu wszak gorąco. Podobno to piwo specjalne, trochę słabsze, lżejsze, ale nie bezalkoholowe. To ?ósemka? o nazwie Szklarz (Sklář 8°) z pobliskiego browaru Cvikov (piszę o nim osobno). Podobno tutejsi hutnicy, nie tylko szklarze, mają w umowach zagwarantowany stały dostęp do piwa, jak inni do wody mineralnej. Co kraj to obyczaj ? taka hutnicza tradycja…

Warto wiedzieć

Lindawa (Lindava) jest częścia miasta Cvikov. Leży na przedpolu Gór Łużyckich w kraju libereckim.

Dodano: 9 grudnia 2015; Aktualizacja 20 listopada 2018;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: 2

    wędrowiec, 10 grudnia 2015 @ 07:56

    Czyżby Czesi nie mieli ustawy o wychowaniu w trzeźwości?

    barbara.g, 11 grudnia 2015 @ 23:19

    Przecież na trzeźwo by takich cudeniek nie wydmuchali :)

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij